We wtorek norweska prokuratura poinformowała, że lekarze uznali Breivika za niepoczytalnego w chwili dokonywania zbrodni. Sam zainteresowany jednak poczuł się dotknięty tym stwierdzeniem. - Użył wyrażenia "urażony" - powiedział w środę prokurator, Christian Hatlo.
Podzieleni są również eksperci. We wtorek wieczorem dziennik "Aftenposten" przytoczył opinię jednego z psychiatrów, który ocenił decyzję lekarzy jako zaskakującą. Zwrócił uwagę, że Breivik wydawał się wiedzieć, co robi i nie miał żadnych halucynacji w chwili ataku. Inny profesor psychologii z Uniwersytetu w Oslo, Svenn Torgersen, powiedział natomiast gazecie "Dagbladet", że Hitler i Stalin z pewnością usłyszeliby inną diagnozę niż Breivik.







