Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryb nagły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryb nagły. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Zamknięcie w psychiatryku zdrowej osoby

Rzeczywistość pokazuje, że psychiatrzy starają się nie dopuścić do sytuacji, w których osoba zamknięta w zakładzie psychiatrycznym wraca z niego bez odpowiedniej diagnozy psychiatrycznej. Przyczyna jest prosta – pacjent może ubiegać o rekompensatę. Czasami dzieję się tak, że dostajemy „zaległą” diagnozę dopiero wtedy, gdy próbujemy dochodzić swoich praw o odszkodowanie za bezpodstawne przetrzymywanie w zakładzie wbrew własnej woli.

I wtedy dopiero zyskujemy odpowiednio dobraną "diagnozę" psychiatryczną już przy pomocy opinii tak zwanych biegłych psychiatrów. Nie liczmy więc na to, że wyjdziemy stamtąd z opinią 
zdrowi. Było by to po prostu niewygodne. 

Ustawy specjalne to jedyny wyjątek, który pozwala na zamknięcie praktycznie każdego w zakładzie zamkniętym wbrew jego własnej woli i to na bazie subiektywnej oceny psychiatry. Taka możliwość daje artykuł 22 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Często taka decyzja odbywa się w oparciu o  pomówienia.Psychiatria opiera również swoje diagnozy często na gruncie fałszywych podstaw np. fałszywych donosów. Ta budząca wiele kontrowersji dziedzina medycyny uzależniona jest finansowo od sztucznego poszerzania zakresu "chorób i zaburzeń psychicznych. Istnieje w związku z tym poważna podstawa do nadużyć w tym zakresie. Liczba osób zdrowych przetrzymywanych pod przymusem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, dramatycznie wzrosła w latach ubiegłych.

Trzeba pamiętać, że:
„Bajer w tym, że rozpoznanie defektów psychicznych to bardzo często sprawa subiektywna i praktycznie nie zdarza się żeby badani przez różnych lekarzy mieli takie same opinie - jest to stwierdzenia lekarza psychiatry, sprzedającego swoje opinie przestępcom dla uniknięcia przez nich kary.

Sami lekarze często też obwiniają prokuratorów i przyznają, że robi się z nich przestępców opisujących nieprawdę w zależności od zapotrzebowania w sprawie.
W psychiatrii można więc wszystko i zależy to wyłącznie od widzimisię psychiatry. Właściwe każdy lekarz duszy, jeśli tylko zechce, jest w stanie wynaleźć chorobę lub zaburzenie praktycznie każdemu, co nie jest tajemnicą. 

Nie twierdzę przez to że nie należy walczyć o swoje prawa, jedynie chce wskazać, że ci specjaliści od  wymyślania chorób prowadzą bardzo nieczystą grę i walka z nimi jest trudna a czasami wręcz niemożliwa .Dlatego takim osobom jest potrzebna pomoc z zewnątrz.

Dziś lekarze od głowy zaczęli walczyć z ludźmi, nie działają dla ich dobra oraz w ich imieniu. No chyba że w taki sposób jak w Krychnowicach, Starogardzie Gdańskim
„Jak tam, debile?, Pogorszyło się naszym czubkom?,Co ty – pojebany – możesz wiedzieć?





Natomiast w wyniku ujawnionych tam zarzutów i nie dających się już utrzymać w tajemnicy znęcania psychicznego, psychiatra mówi:
„To oszczerstwa osób upośledzonych psychicznie, przecież one nie wiedzą co mówią…”
Z obserwacji dochodzę do wniosku, że są to naprawdę niebezpieczni ludzie. W końcu nawet wróżki mają prawo do zarobku. Ale w przypadku psychiatrów powinno znaleźć się stosowne ostrzeżenie:

Nigdy nie zwierzaj się tym "specjalistom" w szczególności gdy jesteś zmuszany do różnorakich "badań". Słowa typu "chcą mnie zniszczyć" lub nawet " jestem  przecież normalny /a, mogą bowiem zostać zinterpretowane tym bardziej jako zaburzenia czy choroba psychiczna. Nie warto też udawać choroby w celu uzyskania świadczeń, gdyż bardzo szybko może się to obrócić przeciw Tobie i wymknąć z pod kontroli...

Zobacz też: 

Odszkodowanie za niewątpliwe niesłuszne obserwacje sądowo-psychiatryczne
I Kto tu Zwariował...
- Eksperyment Rosenhana
- Krychnowic piekło! 

piątek, 12 lipca 2013

Polska ukarana za zamknięcie kobiety w psychiatryku. Polacy zapłacą....

Mieszkanka Ołtarzewa, która została umieszczona przez policję w szpitalu psychiatrycznym po tym jak została skazana na dzień aresztu za obraźliwe zachowanie wobec sędziów, wygrała sprawę wytoczoną Polsce przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. 

Trybunał w Strasburgu uznał, że w sprawie kobiety Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności zgodnie z którą każdy obywatel ma zagwarantowane prawo do wolności oraz odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie. Tymczasem kobieta spędziła w szpitalu psychiatrycznym - wbrew swojej woli - kilka dni, a badania nie wykazały choroby. Sąd rejonowy w Warszawie przyznał, że została ona zatrzymana bezprawnie, ale nie zasądził wobec niej odszkodowania. Teraz decyzją Trybunału w Strasburgu kobieta otrzyma 6 tys. euro. 

http://www.wprost.pl/

Zobacz też: 

- I ty możesz zostać zamknięty w psychiatryku!

- I Ty możesz zostać psychiatrą lub jego pacjentem
- Psychuszka dla niepokornych
Racjonalnie o psychiatrii - lek. med. Krzysztof Chudziński

piątek, 12 października 2012

Uważaj, co mówisz, czyli na obserwację do psychiatryka

Drodzy Czytelnicy, radzę wam bardzo uważać na to, co mówicie w urzędach administracji centralnej. Owszem, można wyrażać głośno swój zachwyt dla świetnej organizacji pracy, dla polityki rządu Tuska, dla życzliwości urzędników lub dla konkretnego ministra.
Ale nie powinno się nikogo ani niczego krytykować, a już w szczególności nie należy używać zwrotów frazeologicznych lub jakichkolwiek przenośni czy metafor, mogących sugerować narastanie w obywatelu uczuć gwałtownych i trudnych do kontrolowania. W tym także emocji, które obywatel w desperacji mógłby skierować sam przeciwko sobie, bo władza bardzo się o każdego obywatela troska i również w takiej sytuacji musi interweniować.

 Taki los spotkał pewnego pana, którego historię opisał dziennik „Metro”. Pan ten jest właścicielem domu, który wynajmuje na biura. Państwo zamierza go wywłaszczyć z parkingu przed nią, żeby zbudować tam wiadukt. Jak nietrudno się domyślić, dla właściciela domu oznacza to koniec zarabiania na wynajmie. Dlatego złożył protest w dawnym Ministerstwie Infrastruktury, obecnie – transportu. Protest leżał sobie półtora roku, bo akurat żaden urzędnik nie miał chwilki, żeby rzucić na niego okiem. Oni tam są od dbania o Polskę, a nie od wczytywania się w papierki jakichś pieniaczy. 


Całość na http://wpolityce.pl/


Zobacz też: 

sobota, 29 września 2012

niedziela, 26 sierpnia 2012

Pęknięte z żalu serce - wersje do słuchania

Czym jest psychiatria jak działa w Polsce posłuchaj lub przeczytaj. Artykuł w wersji czytanej, głos z syntezatora mowy IVONA -Ewa

Część 1:

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka. 

Część 2:

"Teraz o synu może pani zapomnieć” - powiedział do mnie psychiatra, dr G. i śmiał mi się prosto w oczy. „Mam postanowienie sądu i to ja leczę pani syna, i tak długo będę go leczył, aż go wyleczę!”


Część 3:

Jest decyzja Sądu Okręgowego w sprawie Krzysztofa, skazanego w kwietniu na
przymusowe leczenie psychiatryczne. „Zdaje się, że to wierzchołek góry lodowej, który nadal może spędzać nam sen z powiek” – mówi matka


Wszystkie pliki również do pobrania:

- Pęknięte z żalu serce cz1
- Pęknięte z żalu serce cz2
- Pęknięte z żalu serce cz3

- Spakowane Pęknięte z żalu serce 1,2,3 [RAR 22,8 MB]

Zobacz też:

wtorek, 22 maja 2012

Opieka psychiatryczna w Polsce ? To fikcja!

Jak wygląda sytuacja w psychiatrii w Polsce?


Sytuacja w Radomiu pokazuje, jak w praktyce w Polsce wygląda opieka psychiatryczna - ocenia prof. Tomasz Wolańczyk, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. - Ten oddział był takim miejscem zsyłki dla osób przebywających w młodzieżowych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Jeśli wychowanek dostanie szału i zacznie np. rzucać meblami, karetka lub policja przywożą go do szpitala - dodał. Więcej

Polecamy również:

piątek, 23 grudnia 2011

PSYCHUSZKA W DEMOKRACJI

Do szpitali psychiatrycznych trafia coraz więcej zdrowych osób. Zamknięcie w psychuszce jest dziś represją stosowaną częściej niż w PRL! Co gorsza, stało się też metodą załatwiania przez prokuratorów i sędziów prywatnych porachunków – biją na alarm prawnicy i organizacje broniące praw człowieka.

Kiedy chcą coś podać, na przykład leki, otwierają główne drzwi i podają przez kratę. Cela jest sześcioosobowa, WC wydzielone w rogu, bez drzwi (wszystko widać). Okna również odgrodzone kratą. W nocy jeden chłopak zaczął wyrywać z pustego łóżka metalowe pręty, był agresywny. Krzyczał, że musi wyjść z celi, bo widzi różne rzeczy i one go wołają. Prosiłem strażnika, żeby zabrał chłopaka, bo machał tymi prętami i zaczynał budzić strach. Strażnik nie zrobił nic” – tak opisuje swoje życie na oddziale psychiatrycznym Daniel G. z Rawy Mazowieckiej. Trafił tu, bo miał pecha wejść w konflikt z Robertem Gdakiem, miejscowym notablem, zastępcą prokuratora rejonowego.


Jego kłopoty zaczęły się już w 2000 roku, gdy powiedział, że prokurator „często przekracza swoje uprawnienia służbowe, składa fałszywe zeznania i tworzy fałszywe dowody”. Gdak oskarżył go o pomówienie. Zgodnie z kodeksem karnym taki proces powinien toczyć się z oskarżenia prywatnego, jednak prokuratura zaczęła ścigać chłopaka z urzędu.

wtorek, 20 grudnia 2011

Poruszająca historia ofiary psychiatrii

To w jaki sposób piętnuję się ludzi , zamykając ich w zakładzie psychiatrycznym , za karę. Opisuje przyjaciel tej strony David , jego poruszająca i zarazem smutna opowieść , ukazuje nam prawdziwe oblicze psychiatrii oraz osób wykorzystujących psychiatrów do celów min. wychowawczych... Autor mówi też o tak zwanym trybie nagłym wykorzystywanym przeciwko niemu, wzywaniem karetki w nieuzasadnionych przypadkach , zastraszaniem pogotowiem i psychiatrykiem.
 
Społeczeństwo powinno być świadome , że takie postępowanie przeciwko komuś jest zwykłym świństwem i jest niezgodne z prawem . Powinno być ścigane z urzędu, jest to bowiem pozbawienie wolności oraz godności. Pozwala na to Przepis z Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego który w świetle konwencji ONZ osób z niepełnosprawnością jest już nielegalny! Państwo Polskie powinno natychmiast ratyfikować ową konwencję. I znieść dyskryminujące przepisy.(patrz)

niedziela, 11 grudnia 2011

Zgłoś nadużycie w psychiatrii do IAAPA sekcja Polska

Zdjęcie
ZGŁOŚ NADUŻYCIE W PSYCHIATRII: Do IAAPA Sekcja Polska

Informacja pochodzi za strony: http://www.anty-psychiatria.info/



Informacje o nadużyciach w psychiatrii 
prosimy kierować pocztą elektroniczną na e-mail:
iaapa-polska@freenet.de




lub drogą pocztową:

IAAPA Sekcja Polska
c/o Werner-Fuss-Zentrum
Im Haus der Demokratie und Menschenrechte
Greifswalder Str. 4
D-10405 Berlin



WIĘCEJ INFORMACJI NA STRONIE: Zgłoś nadużycie w psychiatrii IAAPA sekcja Polska

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Pęknięte z żalu serce cz. 3

Jest decyzja Sądu Okręgowego w sprawie Krzysztofa, skazanego w kwietniu na przymusowe leczenie psychiatryczne. „Zdaje się, że to wierzchołek góry lodowej, który nadal może spędzać Nam sen z powiek” – mówi matka, prawniczka zarazem.

Jak łatwo jest pod przymusem wylądować w psychiatryku, dowiedział się w drugiej połowie kwietnia br. Krzysztof, student IV roku prawa, którego karetka pogotowia, zamiast na badania specjalistyczne, na które miała go przewieść w związku z zapaleniem ucha i silnymi bólami głowy, odwiozła do psychiatryka. O szczegółach informowaliśmy w pierwszych dwóch częściach artykułu, o tym samym tytule.

W międzyczasie w Sądzie Okręgowym miasta W. odbyła się rozprawa, na której uwzględniono wniesioną apelację od postanowienia sądu opiekuńczego i postanowienie to zostało uchylone z dniem jego wydania. Sprawę do ponownego rozpoznania przekazano z powrotem, czyli będzie rozpatrywał ją ten sam sąd, którego decyzję właśnie uchylono...

W związku z takim obrotem sprawy o opinię zapytałem samą Elżbietę, matkę Krzysztofa, która w tej sprawie jest nie tylko osobą poszkodowaną, ale również prawnikiem, specjalistą z zakresu praw człowieka.

Pęknięte z żalu serce, cz. 2

„Teraz o synu może pani zapomnieć” - powiedział do mnie psychiatra, dr G. i śmiał mi się prosto w oczy. „Mam postanowienie sądu i to ja leczę pani syna, i tak długo będę go leczył, aż go wyleczę!”

O dramatycznej sprawie Krzysztofa i jego rodziny, o ich walce z bezprawiem, przemocą psychiatryczną, o ucieczce z psychiatryka, wyjeździe za granicę i o śmierci jego babci, która pośrednio była spowodowana powstałym wokół ich rodziny stresem, informowaliśmy w pierwszej części artykułu pod tym samym tytułem. Poniżej publikujemy rozmowę, jaką właśnie udało mi się przeprowadzić z Elżbietą i Krzysztofem.

Andrzej Skulski - Wiem, że emocje w takich chwilach nie opadają zbyt szybko, a od Waszej ucieczki z opresji psychiatrycznej i śmierci babci Krzysztofa, a Twojej mamy minęło zaledwie kilkanaście dni, ale jak z perspektywy tego czasu oceniacie wydarzenia, które tak dramatycznie wpłynęły na Wasze życie?

Elżbieta - Ogólnie mówiąc: to koszmar. Sytuacja prawna się nie zmieniła. Złożyliśmy apelację i musimy czekać. Do tej pory nikt specjalnie się nie spieszył ani w sądzie, ani w psychiatrii, wręcz przeciwnie, więc domniemamy, że i tym razem przyjdzie nam czekać do ostatniego dnia, czyli 2 miesiące, bo sąd ustawowo ma tyle czasu na odpowiedź. Aż trudno uwierzyć, że mamy XXI wiek i żyjemy w państwie prawnym, które jest członkiem ONZ, Rady Europy i Unii Europejskiej. Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego, w sposob jawny nie szanujac zasady samej idei państwa prawnego.

- Niestety w przypadku psychiatrii mamy do czynienia z umyślnym profanowaniem prawa i na domiar złego w społeczeństwie panuje przekonanie, że wszystko musi być w porządku, skoro rzecz odbywa się w jego majestacie. Mało kto wierzy w taki brak respektu wobec litery prawa, a dopiero bezpośredni kontakt z psychiatrią i parafującym sądownictwem pokazuje, że jest inaczej.

Pęknięte z żalu serce, cz. 1

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka.

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka.

Po jednej stronie mamy do czynienia z Krzysztofem, jego matką i babcią, po drugiej: z psychiatryczną przemocą, brakiem poszanowania godności ludzkiej i totalnym bezprawiem, co nie tylko doprowadziło do nieoczekiwanego, przymusowego zamknięcia Krzysztofa w zakładzie psychiatrycznym, ale pośrednio przyczyniło się też do śmierci jego babci, która zmarła kilka dni temu. „Mama nie dawała sobie rady z tym, co nam się przytrafiło, zasłabła na serce i po kilkudniowym pobycie w szpitalu zmarła” – mówi Elżbieta, mama Krzysztofa. „Nie mogła znieść tego całego steku kłamstw, które pojawiły się w opisach, skazujących Krzysia, jak się później okazało, na przymusowe ‘leczenie psychiatryczne’. A ponieważ to ona wezwała pogotowie ratunkowe, które, zamiast pomóc, odwiozło bezbronnego, prawie nieprzytomnego wnuczka do psychiatryka, czuła się temu wszystkiemu winna.”

niedziela, 27 listopada 2011

Pismo do Premiera w sprawie ratyfikacji Konwencji ONZ o Prawach Osób Żyjących z Niepełnosprawnością

W związku z wezwaniem w dniu 19 maja 2010 r. na spotkaniu w Saragossie państw członkowskich Unii Europejskiej przez Wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Viviane Reding do szybkiej ratyfikacji Konwencji ONZ o Prawach Osób Żyjących z Niepełnosprawnością (The Convention on the Rights of Persons with Disabilities, dalej: "Konwencja") wraz z Protokołem dodatkowym (The Convention's Optional Protocol), Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie zwrócić uwagę, iż Rzeczpospolita Polska pomimo podpisania Konwencji w dniu 30 marca 2007 r. do dnia dzisiejszego nie dokonała jej ratyfikacji.

Konwencja jest dokumentem ustanawiającym szereg standardów odnoszących się do skutecznej ochrony praw obywatelskich, politycznych, socjalnych, ekonomicznych oraz kulturowych, a także podstawowych wolności osób niepełnosprawnych. Dąży ona do wyeliminowania w sposób wszechstronny praktyk dyskryminacyjnych ze wszelkich możliwych obszarów aktywności życiowej, m.in. z płaszczyzny relacji z podmiotami sektora prywatnego, czy dostępu do informacji.

Konwencja ma na celu zagwarantowanie, że każda osoba żyjąca z pewną formą niepełnosprawności będzie mogła korzystać w sposób nieskrępowany z przysługujących jej praw i wolności na równi z innymi osobami. Poszanowanie praw osób niepełnosprawnych jest bowiem problemem, jaki powinien zostać rozwiązany przy pomocy kompleksowej regulacji prawnej ustanawiającej jednolite standardy ochronne w różnych krajach.


Konwencja o Prawach Osób Żyjących z Niepełnosprawnością wraz z Protokołem dodatkowym została przyjęta w dniu 13 grudnia 2006 r., a następnie wyłożona do podpisu 30 marca 2007 r. Wśród sygnatariuszy znalazły się wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej.

piątek, 25 listopada 2011

Zamknięto mnie jak zwierzę!

Zdrową kobietę siłą zamknięto w szpitalu psychiatrycznym, w którym pozbawiono ją wszelkich przysługujących jej praw. - Traktowali mnie w sposób uwłaczający ludzkiej godności. Zamknięto jak zwierzę, bez kontaktu z rodziną.

- Trudno jest żyć po tym piekle, które przeszłam – opowiada o swoich przeżyciach Elżbieta Dobrosielska, która wbrew swojej woli została pacjentką szpitala psychiatrycznego

- W szpitalu psychiatrycznym lekarz dyżurny ma obowiązek przeprowadzenia bardziej dokładnego badania niż lekarz pogotowia – mówi prof. Stanisław Dąbrowski, psychiatra. – Tylko lekarz specjalizujący się w psychiatrii ma możliwość przyjmowania takich pacjentów. Ma on obowiązek potwierdzenia albo wykluczenia choroby.

Elżbieta Dobrosielska trafiła do szpitala, gdyż lekarka pogotowia pomyliła zwykłe zdenerwowanie, które zdarza się każdemu, z chorobą psychiczną. Zbyt pochopnie uwierzyła, że kobieta pobiła cztery osoby.

- Starałam się zebrać dokładny wywiad – mówi lekarka pogotowia. – Ustaliłam, że pani Dobrosielska pobiła męża. Siostra też miała jakieś drobne skaleczenia. Matka, starsza kobieta, prosiła, żeby pomóc, bo Elżbieta może zrobić krzywdę sobie i innym domownikom.

Poszkodowana kobieta przedstawia jednak zupełnie inną wersję wydarzeń.

niedziela, 6 listopada 2011

Przymusowe badania w szpitalu psychiatrycznym są bezprawne

"Taką decyzję podjął wczoraj Trybunał Konstytucyjny, nakazując parlamentowi zmienić to prawo. A to z kolei oznacza, że poznanianka Hanna Różańska, której historię jako pierwsza opisała "Gazeta", może spać spokojnie.


Hanna Różańska wygrała wczoraj przed Trybunałem Konstytucyjnym. Blisko dwa lata temu spotkało ją bowiem to, co rocznie spotyka trzy, cztery tysiące osób w Polsce - została skierowana przez sąd na zamkniętą obserwację 
psychiatryczną. Szkopuł w tym, że kobieta była zdrowa, co potwierdziło kilka opinii lekarskich. Po badaniu biegły  

skierował j ą jednak na dodatkową, przymusową obserwację."





Wydrukuj i / lub i ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: