Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Witkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Witkowski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Fabrykowanie chorób, czyli niewidzialna wojna o portfel klienta!

Rozpacz po śmierci bliskiej osoby trwająca dłużej niż dwa tygodnie to już depresja. Spokojnie, można ją leczyć. I na tym zarobić.

Lawinowo rosnąca liczba nowych syndromów, zespołów i zaburzeń mogłaby naprawdę martwić, gdyby nie to, że na większość dolegliwości opracowano odpowiednie leki. Jak to dobrze, że na świecie są koncerny farmaceutyczne.

A jak ADHD

ADHD jest cudownym przykładem sfabrykowanej dolegliwości – wyznał nieoczekiwanie, na kilka miesięcy przed śmiercią prof. Leon Eisenberg, który podłożył podwaliny pod badania nad nadpobudliwością u dzieci. Szokujące słowa padły w rozmowie z dziennikarzem niemieckiego „Der Spiegel”. Pionier psychiatrii dziecięcej podważył w niej wiarygodność dowodów na istnienie ADHD. Wspomniał, że mogły być sfabrykowane na korzyść koncernów farmaceutycznych. Gdy wywiad został opublikowany, prof. Eisenberg już nie żył. Nie mógł potwierdzić albo obalić tych słów. A rodzice nadpobudliwych dzieci mieli prawo poczuć, że grunt usuwa im się spod nóg. Zwłaszcza że przy okazji pojawiły się publikacje na temat lawinowo rosnącej sprzedaży leków na ADHD i katastrofalnych skutków ich powszechnego stosowania. Tylko w samych Niemczech ich sprzedaż wzrosła z 34 kg w 1993 r. do 1760 kg w 2011 r. W dodatku Shane Ellison, chemik, który po kilkunastu latach pracy w branży farmaceutycznej zmienił front i zaczął nagłaśniać skandaliczne praktyki byłych pracodawców, zaczął opowiadać o stosowanym w terapii ADHD ritalinie „dziecięcy drag, uzależniającym równie silnie jak kokaina”.

Psycholodzy i terapeuci, którzy na co dzień pracują z dziećmi, wskazywali, że prof. Eisenberg wcale nie był pierwszym, który badał ADHD, i że on sam nie negował istnienia wspomnianych zaburzeń u dzieci. Zwracał jedynie uwagę na nadużywanie tej diagnozy przez nierozsądnych lekarzy i rodziców, którzy receptę na lek traktowali jak wybawienie. Po pigułkach dziecko z rozszalałego furiata zamieniało się w aniołka. Ziarno niepewności zostało jednak zasiane, dziecięcy psychiatra zza grobu sprowokował dyskusję nie tylko na temat syndromu „rozwydrzonych bachorów”, jak dzieci z ADHD są nazywane przez sceptyków, lecz także innych sztucznie wykreowanych dolegliwości.

Doktor Tomasz Witkowski to psycholog odgrywający rolę czarnej owcy środowiska. W dwóch tomach swojej głośnej książki „Zakazana psychologia” wypunktował liczne przypadki błędów i hochsztaplerstwa.– Często jest tak, że odkrywamy jakąś nową jednostkę chorobową lub zaburzenie, które dotyczy niewielkiego odsetka populacji – opowiada. – Wkrótce jednak zaczyna być ono nadużywane przez diagnostów. Z pewnością należy do nich ADHD.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Psychobiznes wmawia chorobę dzieciom alkoholików!

"Równie dobrze moglibyśmy mówić o syndromach dorosłych dzieci rybaków, żołnierzy czy… psychologów" - mówi Dziennik.pl dr Tomasz Witkowski o syndromie Dorosłych Dzieci Alkoholików. Młody psycholog twierdzi, że na wykreowaniu syndromu DDA korzysta nie tylko "psychobiznes", ale też jego "klienci".

- Syndrom DDA zdiagnozowała u siebie również masa osób wychowanych w rodzinach, w których nie było żadnego problemu alkoholowego. Pokazuje to wiele badań. Co wart jest taki opis, który nie różnicuje ludzi zaburzonych od tych, których określamy mianem normy ? - pyta dr Tomasz Witkowski, enfant terrible polskiej psychologii, który w dwóch tomach książki "Zakazana Psychologia" wytknął swojemu środowisku liczne przypadki błędów, wypaczeń i hochsztaplerstwa.

Witkowski tłumaczy, że kiedy ludzie chętnie identyfikują się z jakąś diagnozą w psychologii nazywane to jest efektem horoskopowym. - Jeśli stwierdzenia takiej diagnozy są wystarczająco ogólne, to zaakceptuje je wiele osób, tak jak wiele osób uważa za trafne gazetowe horoskopy. Tyle mniej więcej jest wart syndrom DDA - mówi nam Witkowski.

A po co ktoś miałby go tworzyć? - To już zupełnie inna historia. Syndrom ten nie został stworzony przez psychologów, lecz przez ludzi pochodzących z rodzin z problemami alkoholowymi, którzy w jakiś sposób próbowali radzić sobie ze swoimi problemami. Jak wiele podobnych syndromów, miał on tę „zaletę”, że przerzucał odpowiedzialność za własne nieudane życie na pijących rodziców. A zatem sami DDA nadal są bardzo zainteresowani w podtrzymywaniu tego mitu - tłumaczy Witkowski.

Autor "Zakazanej psychologii" zauważa, że do ruchu DDA stopniowo dołączyła cała rzesza psychologów i psychoterapeutów, pojawiły się publiczne środki na finansowanie pomocy, otworzyły się prywatne gabinety i w ten sposób stworzony został potężny rynek usług. - Potężny, bo polscy apologeci syndromu DDA mówią nawet o liczbie 3 milionów dorosłych Polaków, którzy mogą cierpieć z jego powodu. W rzeczywistości być może znajdziemy wśród nich 10 proc osób, które dorastały w rodzinach alkoholików i w jakiś sposób cierpią z tego powodu, ale nie jest to rodzaj cierpienia, który wymaga odrębnego syndromu. Równie dobrze moglibyśmy mówić o syndromach dorosłych dzieci rybaków, żołnierzy czy… psychologów - mówi Witkowski.

środa, 29 maja 2013

Tok-Fm, wywiad z dr. Tomaszem Witkowskim autorem Zakazanej Psychologii

"W psychologii jest mnóstwo szarlatanerii, wróżenia z fusów. Trzeba zdemaskować niecne praktyki"

"Trafia do mnie mnóstwo ludzi skrzywdzonych przez psychologów biegłych sądowych. Podstawowym problemem są metody diagnoz stosowane przez tych psychologów. Poza tym mamy do czynienia z piłatowym umyciem rąk: jako sędzia nie jestem w stanie ocenić wiarygodności świadka, więc powołuję psychologa, ale to ja-sąd stwierdzam, czy ten psycholog jest kompetentny.

Decyzja jest doskonale rozproszona. Jako sędzia nie czuję się w pełni odpowiedzialny za decyzję, bo wsparłem się biegłym, a biegły zupełnie nie czuje się odpowiedzialny za wyrok, bo to przecież decyzja sędziego. I w ten sposób jesteśmy w magicznym kręgu paragrafu 22 [...]

- W 1974 r. bardzo znany fizyk, noblista, Richard Feynman wygłosił wykład, w którym porównał nauki społeczne, a szczególnie psychologię, właśnie do kultów cargo. Jego zdaniem, przedstawiciele nauk społecznych naśladują pewne zachowania przedstawicieli nauk ścisłych, ale robią to podobnie do tego, jak wyspiarze naśladują działania białych ludzi. Widać staranność, zaangażowanie, ale to nie ma prawa działać..."

sobota, 2 lutego 2013

Zainfekowana psychologia

Uważaj, bo możesz zostać oskarżony o pedofilię lub pozbawiony praw rodzicielskich tylko na postawie testu, który część psychologów porównuje do wróżenia z fusów.

To że Marek W. podczas testów psychologicznych w zaprezentowanych mu plamach dostrzegł ptaka, spowodowało, że biegły psycholog napisał, że cechuje go brak stabilizacji i skłonność do zmian. Opinia przygotowana została dla sądu, który miał rozstrzygnąć, czy może on sprawować opiekę nad. swoim synem.

Testy polegające na subiektywnej interpretacji przez psychologa skojarzeń, jakie wywołują u badanego narysowane plamy, są niejednokrotnie podstawą wydawania wyroków w sądzie. Ponad stu naukowców, psychologów-praktyków i studentów protestuje przeciwko stosowaniu tzw. testów projekcyjnych przez psychologów sądowych i klinicznych.

Pokrzywdzeni testem

Adwokat Rafał Wąworek ze stowarzyszenia Centrum Praw Ojca i Dziecka opowiada o sprawie swojego klienta Marka W., który wraz z żoną i dziećmi wyjechał do Anglii. Kiedy małżonkowie postanowili się rozejść, starszy syn wrócił z ojcem do Polski. Chłopak miał 14 lat. Marek W. jest wysoko wykwalifikowanym inżynierem elektronikiem i bez problemu znalazł dobrą pracę w Polsce. Jego żona zażądała – wbrew woli dziecka - aby starszy syn wrócił do niej. Sąd podejmując decyzję poprosił biegłego psychologa o opinię. - Ponieważ mój klient w pokazanej mu plamie dostrzegł ptaka, biegły psycholog na tej podstawie uznał, że cechuje go brak stabilizacji i skłonność do zmian – opowiada mecenas. – Chłopiec został mu odebrany. Dodaje, że gdyby jego klient był zawodowym żołnierzem, mógłby zobaczyć pistolet. - Wtedy aż strach myśleć, do jakich wniosków doszedłby interpretujący test psycholog - dodaje. Mecenas Wąworek twierdzi, że nie ma nic przeciwko opiniowaniu spraw przez biegłych psychologów. Chciałby jednak, aby posługiwali się metodami mniej arbitralnymi.

Inny pokrzywdzony Mariusz D. od pięciu lat zmaga się z piętnem pedofila i kazirodcy. Zawiadomienie do prokuratury oparte zostało o ekspertyzę psychologa sporządzoną na podstawie testów projekcyjnych przeprowadzonych u jego dzieci. Żona Mariusza D. po kilkunastu latach małżeństwa kazała mu wyprowadzić się z domu. Podejrzewała go o zdradę. Później zażądała od niego gigantycznych pieniędzy. Gdy ten odmówił, oskarżyła go o molestowanie dwójki dzieci. Po pięciu latach sprawę umorzono, a dzieci decyzją kuratora przebywają z ojcem. Matka odwiedza je dwa razy w miesiącu. – Nikt nie jest w stanie zrozumieć, jak bardzo zostałem skrzywdzony i ile się nacierpiałem przez te pięć lat – opowiada Mariusz D. – Co gorsza wyrok sądu nie mówi, że nie było molestowania dzieci, tylko, że brak jest dowodów - dodaje.

Opinia biegłego

niedziela, 8 kwietnia 2012

Psycholog na kozetce

Polecamy artykuł który ukazał się w tygodniku WPROST. Temat poruszany również na stronie: opsychiatrii.pl

„Zdrowy rozsądek podpowiada, że polską psychologię należałoby dziś zdiagnozować jako niepoczytalną. Bo czy poczytalne jest leczenie dorosłych przy pomocy duchów? A czy ktoś świadomy swoich czynów metodycznie podduszałby dzieci? Albo bez podstaw wsadzałby ich rodziców do więzień?

– Sądy, niestety, zazwyczaj przyjmują wymysły psychologów bez mrugnięcia okiem. Tak jak nie weryfikują umiejętności tych, których wcześniej powołały na biegłych – mówi, nie kryjąc irytacji, dr Gujska. – W efekcie dziesiątki niewinnych ludzi skazuje się co roku na więzienie i utratę więzi z najbliższymi. Jak twierdzi Barbara Gujska, nie chodzi o jednostkowe przypadki. Polski wymiar sprawiedliwości bardzo często bezkrytycznie opiera się przy wydawaniu wyroków na źle przygotowanych i niekompletnych opiniach psychologów. I nie zważa przy tym na metody, którymi się podpierają. A te metody, delikatnie rzecz ujmując, są dyskusyjne. Więcej

piątek, 30 marca 2012

Obrażona psycholog odsyła ofiary katastrofy do "Gazety"

Warszawska psycholog będzie odsyłała zgłaszające się do niej ofiary katastrofy pociągów do "Gazety". Powód? 


Ujawniliśmy, że pracuje dla prywatnej kancelarii prawniczej, która nakłania poszkodowanych do podpisania umowy w sprawie odszkodowania. - Dysponujemy namiarami na innych psychologów w stolicy - uspokajają służby wojewody śląskiego Więcej

wtorek, 21 lutego 2012

Z bloga Tomasza Witkowskiego - Psychologia, pokonanie kolejnej bariery etycznej

Wypowiedź Tomasza Witkowskiego, który na swoim blogu komentuje  "diagnozę" pewnej pani psycholog... To kolejny dowód na zupełny brak hamulców etycznych takich psychologów, oraz szerzenia się pseudonauki w tej dziedzinie. W całości wklejam materiał z posta:  http://www.tomaszwitkowski.pl/
Kondycja nauki polskiej na tle osiągnięć światowych jest bardzo mizerna. Kondycja polskiej psychologii jawi się tym bardziej żałośnie. Ale wygląda na to, że znaleźliśmy obszar, w którym możemy przodować - przekraczanie kolejnych barier etycznych, pokonywanie kolejnych ograniczeń moralnych. Czy można diagnozować człowieka nie badając go i nie mając z nim bezpośredniego kontaktu? W Polsce jak najbardzie tak! Czy można upubliczniać taką diagnozę? Jak najbardziej! Czy można robiąc jedno i drugie nadal cieszyć się szacunkiem środowiska, zajmować odpowiedzialne stanowisko, być członkiem stowarzyszeń zawodowych i wykonywać nadal zawód zaufania społecznego? Zobaczymy. Moje ponure doświadczenie mówi mi, że niestety można i to bez jakichkolwiek konsekwencji.
Matka Madzi wygląda na psychopatkę - Artykuł z Fakt.pl

Moją uwagę zwróciły pierwsze jej występy medialne, kiedy zakrywała twarz. Matka, której dziecko zaginęło raczej myśli o tym, co zrobić żeby je odnaleźć, a nie martwi się czy pokazywać twarz. Widać też było niespójność języka niewerbalnego. Więcej...

Ile jeszcze zasad i wartości można podeptać, aby zabłysnąć przez moment w jaskrawym świetle tabloidu? Odpowiedzi na to pytanie udzielą z pewnością wkrótce kolejni naśladowcy Pani prorektor.
Zobacz też:

poniedziałek, 17 października 2011

Tomasz Witkowski - Zakazana Psychologia

Polecam książkę Tomasza Witkowskiego Zakazana Psychologia, w której autor ukazuje brak kompetencji , szereg nadużyć, oszustw i  ignorancję psychologów oraz psychoterapeutów. Polecam!


książka
Od Autora: Dlaczego "zakazana" ?

Bowiem większości opisanych w książce faktów, zdarzeń i informacji nie znajdziecie w podręcznikach psychologii, nie usłyszycie o nich na wykładach, nie przeczytacie w popularnonaukowych czasopismach. Niewielu jest psychologów, którzy chcieliby o nich mówić, a wielu takich, którzy zrobiliby wiele, aby o pewnych zdarzeniach zapomnieć, aby ich opis nigdy nie ujrzał światła dziennego.

Dlaczego "projekt"?

Bowiem na książkę złożą sie wyniki badań własnych, eksperymentów i poszukiwań. W pewnym sensie książkę tę już podczas pisania kształtują ludzie i instytucje, swoimi reakcjami na niektóre, publikowane przeze mnie fragmenty.








Zbiór Tomasza Witkowskiego - Zakazana Psychologia: Kliknij

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: