Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadużycia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadużycia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2012

9-latek zgwałcony w szpitalu psychiatrycznym

9-letni chłopiec został zgwałcony przez 16-latka w szpitalu psychiatrycznym w Radomiu - podał portal echodnia.eu

Do tragedii doszło w poprzednim tygodniu. 9-latek trafił do Szpitala Psychiatrycznego przy ulicy Krychnowickiej w Radomiu na obserwację, gdyż miał problemy emocjonalne.

- Zostawiłam synka na oddziale dziecięcym. Kiedy następnego dnia zadzwoniłam do niego, zaczął płakać do słuchawki, że ktoś mu "zrobił krecika”. Przeraziłam się, bo synek był zupełnie roztrzęsiony, a ja nie wiedziałam, o co w tym wszystkim chodzi - wyznała w rozmowie z gazetą matka chłopca. 9-latek dopiero po pewnym czasie opowiedział o całym zdarzeniu. 16-latek wszedł na oddział dziecięcy i zgwałcił chłopca. W kolejnej rozmowie 9-latek wyznał, że napastnik jeszcze tego samego wieczoru wrócił na salę i ponownie go zaatakował. Tym razem doszło do znacznie brutalniejszego aktu. Sprawą zajęła się prokuratura.

Strona publikacji :http://www.fakt.pl/

Zobacz też:

piątek, 30 marca 2012

Obrażona psycholog odsyła ofiary katastrofy do "Gazety"

Warszawska psycholog będzie odsyłała zgłaszające się do niej ofiary katastrofy pociągów do "Gazety". Powód? 


Ujawniliśmy, że pracuje dla prywatnej kancelarii prawniczej, która nakłania poszkodowanych do podpisania umowy w sprawie odszkodowania. - Dysponujemy namiarami na innych psychologów w stolicy - uspokajają służby wojewody śląskiego Więcej

środa, 14 marca 2012

List otwarty do Prezydenta RP

Polecam zapoznać się z listem pani Renaty Ramos wystosowanym 15 lutego 2012 roku do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. 

W przedstawionym dokumencie czytamy m.in.:
Zapewniono mi stosowne artykuły KK, celem pozbawienia mnie dobrego imienia, usiłowano zamknąć w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, aby łatwą droga pozbawić mnie wiarygodności, usiłowano zastosować 3-miesięczny areszt itd. Tylko przy ogromnej pomocy praworządnych Obywateli tego demokratycznego Państwa, nie skończyłam, jak roślinka, po aplikacji stosownych leków, które miały spowodować, że zapomniałabym, iż miałam Dziecko, jakiekolwiek życie, że mnie pobito, i okradziono (…)

Biegły, który wydawał opinie na temat zdrowia psychicznego na zlecenie sędziów i prokuratorów ma ich poparcie, natomiast my nie możemy dochodzić swoich praw ze względu na ograniczenia finansowe (...)

Po pobiciu przez byłego małżonka pozostały mi trwałe i przewlekłe schorzenia, ale niestety nie pozwolono mi się leczyć, ale z premedytacją walczono o moje zdrowie psychiczne.


Renata Ramos jest ofiarą wymiaru sprawiedliwości oraz biegłych psychiatrów, którzy do dziś dnia nie ponoszą konsekwencji za jawne nadużycia i fałszywe opinie... Więcej informacji na na ten temat Kliknij

Pobierz na dysk lub przeglądaj Kliknij

wtorek, 21 lutego 2012

Z bloga Tomasza Witkowskiego - Psychologia, pokonanie kolejnej bariery etycznej

Wypowiedź Tomasza Witkowskiego, który na swoim blogu komentuje  "diagnozę" pewnej pani psycholog... To kolejny dowód na zupełny brak hamulców etycznych takich psychologów, oraz szerzenia się pseudonauki w tej dziedzinie. W całości wklejam materiał z posta:  http://www.tomaszwitkowski.pl/
Kondycja nauki polskiej na tle osiągnięć światowych jest bardzo mizerna. Kondycja polskiej psychologii jawi się tym bardziej żałośnie. Ale wygląda na to, że znaleźliśmy obszar, w którym możemy przodować - przekraczanie kolejnych barier etycznych, pokonywanie kolejnych ograniczeń moralnych. Czy można diagnozować człowieka nie badając go i nie mając z nim bezpośredniego kontaktu? W Polsce jak najbardzie tak! Czy można upubliczniać taką diagnozę? Jak najbardziej! Czy można robiąc jedno i drugie nadal cieszyć się szacunkiem środowiska, zajmować odpowiedzialne stanowisko, być członkiem stowarzyszeń zawodowych i wykonywać nadal zawód zaufania społecznego? Zobaczymy. Moje ponure doświadczenie mówi mi, że niestety można i to bez jakichkolwiek konsekwencji.
Matka Madzi wygląda na psychopatkę - Artykuł z Fakt.pl

Moją uwagę zwróciły pierwsze jej występy medialne, kiedy zakrywała twarz. Matka, której dziecko zaginęło raczej myśli o tym, co zrobić żeby je odnaleźć, a nie martwi się czy pokazywać twarz. Widać też było niespójność języka niewerbalnego. Więcej...

Ile jeszcze zasad i wartości można podeptać, aby zabłysnąć przez moment w jaskrawym świetle tabloidu? Odpowiedzi na to pytanie udzielą z pewnością wkrótce kolejni naśladowcy Pani prorektor.
Zobacz też:

poniedziałek, 6 lutego 2012

Psycholog, czy aby biegły?

ZdjęcieBywa, że uzasadnienia sądowych wyroków są żywcem przepisane z opinii biegłych psychologów. Dotyczy to zwłaszcza spraw dzieci.


Niewinny człowiek latami żył z oskarżeniem o seksualne wykorzystywanie 14-letniej córki. Opinie w tej sprawie wydało aż trzech biegłych psychologów, nim akta trafiły do Marii Grčar, prezes krakowskiego Stowarzyszenia Psychologów Sądowych. – Te opinie nic nie wnosiły, nie odpowiadały na pytania sądu, oskarżony powinien być uniewinniony już osiem lat temu – zżyma się prezes, której ekspertyza pomogła sądowi wydać wyrok. Korzystała tylko z akt. Bo co może wyniknąć z badania świadków po ośmiu latach?

Na listach prezesów sądów okręgowych figuruje obecnie około 900 zaprzysiężonych biegłych z psychologii (na ponad 14 tys. biegłych ze wszystkich dziedzin). W razie potrzeby sąd może powoływać też biegłych ad hoc, spoza listy. Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi żadnych kontroli jakości pracy biegłych. Zasłania się tym, że „nadzór nie może wkraczać w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli”.

Sądy sięgają po psychologa nie tylko w sprawach karnych, ale także cywilnych, w tym zwłaszcza rodzinnych. Jego opinia liczy się w sądach pracy, gdzie toczą się procesy o mobbing, w sprawach spadkowych, także podczas procesów o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Wartość dowodowa zeznań świadków zależna jest bowiem od stanu ich zdrowia psychicznego, poziomu rozwoju, zdolności postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania zapamiętanych faktów.


W 2007 r. prof. Ewa Gruza z Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadziła wśród prezesów sądów okręgowych ankietę – okazało się, że większość z nich ma zastrzeżenia do procedury rekrutacji biegłych. Aż 96 proc. ankietowanych opowiedziało się za tym, by wpis na listę poprzedzało sprawdzenie fachowości biegłego. I sędziowie, i sami biegli mówią o zasadzie pięciu „b”: opiniować dla sądu może byle kto, byle jak, pisząc byle co, za byle jakie pieniądze, byle szybko, bo dla sądów najbardziej liczy się dotrzymanie terminu.

Czytaj całość: http://www.polityka.pl/

Przeglądaj lub pobierz na dysk cały artykuł: Kliknij

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Dyskryminująca instytucja ubezwłasnowolnienia

Zebrałem już sporo artykułów ukazujących czym w praktyce jest instytucja ubezwłasnowolnienia oraz z jakich powodów powinna być zniesiona. ( zobacz tag: ubezwłasnowolnienie )


Po za tym w przedstawionym dokumencie na jaki ostatnio zwróciłem uwagę wynika że przepisy te są w rzeczywistości przepisami wykluczającymi i dyskryminującymi.

"Art. 5 Konwencji potwierdza wobec osób niepełnosprawnych podstawową (obok zasady wolności) zasadę równości wszystkich wobec prawa, jak również zakaz dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność w każdej dziedzinie życia. "



"Fakt pozbawienia zdolności do czynności prawnych powoduje również dyskryminację ubezwłasnowolnionych osób z niepełnosprawnościami na polu innych dziedzin prawa, np. „...osoba fizyczna nie mająca zdolności procesowej może podejmować czynności procesowe tylko przez swego przedstawiciela ustawowego”…

Polecam zapoznać się w całości tym dokumentem:
 Równość wobec prawa - Polska droga do konwencji

środa, 18 stycznia 2012

Film: Oszukana - Changeling

ZdjęciePolecam film: Oszukana - Changeling


- Gatunek: Dramat obyczajowy
- Rezyseria: Clint Eastwood
- Wyst. m.in.: Angelina Jolie, John Malkovich
- Produkcja: 2007 - USA
- Czas trwania: 140 min.
- Premiera: 2009-02-27 Premiera światowa: 2008-05-20 


Clint Eastwood kolejny raz nie oszukuje widzów i realizuje kino mroczne, pesymistyczne w wymowie, pozbawione tanich sztuczek oraz złudnego happy endu. Czyli zgodne z klimatem swych ostatnich filmów. Eastwood główną bohaterkę wrzuci w rwący nurt „Rzeki tajemnic" (2003), każe jej Za wszelką cenę (2004) dążyć do prawdy, by w finale nie wywiesić Sztandaru chwały (2006).



Historia dzieje się w Los Angeles w 1928 roku. Angelina Jolie gra postać Christine Collins. Pewnego dnia jak zwykle Christie wychodzi do pracy zostawiając syna Waltera w domu. Gdy wraca, dziecka nie ma w domu. Po pewnym czasie synek się odnajduje, jednak jej serce podpowiada, że to nie jest jej dziecko.

Najlepsze w Oszukanej (2008) są te liczne sceny, gdzie z Christine robią, mówiąc kolokwialnie, wariatkę. Także dosłownie - trafi w końcu do zakładu dla psychicznie chorych. Wcześniej spróbują jej wmówić, że jej syn za sprawą traumy uprowadzenia zmienił się nie do poznania (również dla matki!). W pewnym momencie zdezorientowany będzie nawet sam widz - czy wbrew tytułowi stwierdzić, że bohaterka nie jest oszukana, lecz zwyczajnie oszalała?

niedziela, 1 stycznia 2012

Zaskarżenie biegłych psychiatrów i psychologa - prośba o pomoc z forum prawnego - ubezwłasnowolnienie

Prośba o pomoc z forum prawnego:


"Witam i serdecznie proszę o poradę prawną-tj.z jakiego artykułu i jakim trybem (słowem jak to ugryźć). Krótko i treściwie:matka oskarżyła mnie o znęcanie się fizyczne i psychiczne(do przestępstwa tego nigdy się nie przyznałam i nie przyznam)ale od tego czasu zaczął się koszmar.Zostałam przez policję skierowana na badania -opinię 2 biegłych psychiatrów i psycholog.W opinii przedstawili całkowitą niepoczytalność podczas popełniania domniemanego czynu,zgodnie orzekli chorobę psychiczną "schizofrenię paranoidalną".

Na podst.tej opinii prokurator umorzył postępowanie.Dodam,że w ww.opinii była wzmianka o leczeniu z art (bodajże) 35 ,tj.skierowaniu na przymusowe leczenia.Moja matka wykorzystała wszystkie drogi postępowania-wystąpiła o umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym i (aktualnie tocząca się sprawa o ubezwłasnowolnienie).Słowem jestem po 3 badaniach psychiatryczni-psychologicznych w szpitalach psychiatrycznych.

Opinie wyglądają nast:1 stwierdzająca schizofrenię paranoidalną,2 (robione w odrębnych ośrodkach i przez różnych biegłych,w tym dyrektora szpitala psychiatrycznego)wykluczające chorobę psychiczną,stwierdzające jakieś tam zaburzenie osobowości.
Mam tego serdecznie dość.Dochodzą do mnie słuchy o mojej chorobie psychicznej od osób postronnych,jednym słowem połowa mieszkańców mojego miasteczka uważa mnie za wariatkę.
Zamierzam skutecznie (choćby trwało to ładnych parę lat) pozwać tych profesjonalnych biegłych sądowych którzy przypisali mi chorobę psychiczną,której nie mam i domagać się od nich zadośćuczynienia finansowego za poniesione ogromne straty psychiczne.
Ciągłe bieganie po psychiatrach doprowadziło mnie prawie na skraj załamania nerwowego!
Proszę o poradę prawną,czy jest podstawa prawna do wniesienia pozwu przeciwko biegłym ,którzy zaopiniowali u mnie chorobę psychiczną,dokumentacji jest aż nadto."



Strona postu: http://forumprawne.org 

Drukuj post!



Zobacz też:


- Psychiatryczne opinie lekarskie są manipulowane - kolejne dowody oszustwa lekarzy psychiatrów


Wydrukuj i / lub ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

niedziela, 11 grudnia 2011

Zgłoś nadużycie w psychiatrii do IAAPA sekcja Polska

Zdjęcie
ZGŁOŚ NADUŻYCIE W PSYCHIATRII: Do IAAPA Sekcja Polska

Informacja pochodzi za strony: http://www.anty-psychiatria.info/



Informacje o nadużyciach w psychiatrii 
prosimy kierować pocztą elektroniczną na e-mail:
iaapa-polska@freenet.de




lub drogą pocztową:

IAAPA Sekcja Polska
c/o Werner-Fuss-Zentrum
Im Haus der Demokratie und Menschenrechte
Greifswalder Str. 4
D-10405 Berlin



WIĘCEJ INFORMACJI NA STRONIE: Zgłoś nadużycie w psychiatrii IAAPA sekcja Polska

piątek, 9 grudnia 2011

Ofiary poznańskiego psychiatry

Byli pacjenci poznańskiego psychiatry pozwali go do sądu. Twierdzą, że jako sądowy biegły skrzywdził wiele osób, kierując około 200 zdrowych ludzi na badania w zakładach psychiatrycznych.


Byli pacjenci poznańskiego psychiatry pozwali go do sądu. Twierdzą, że jako sądowy  biegły skrzywdził wiele osób, kierując około 200 zdrowych ludzi na badania w zakładach  psychiatrycznych. Teraz sprawie przygląda się prokuratura.

Wczoraj poznański sąd rozpatrywał sprawę wytoczoną medykowi przez ofiarę jego lekarskiej praktyki i odroczył ją do 6 czerwca.
– To moja pierwsza, ale nie ostatnia, sprawa przeciwko dr Włodzimierzowi C., któremu zarzucam popełnienie przestępstwa przeciwko moje osobie – relacjonuje Wiesław Nowicki, niedoszły pacjent oddziału psychiatrycznego, który dzięki prywatnej walce z biegłymi, uniknął przymusowego badania.
– Ja nie zostałam pacjentem psychiatrii, bo pomogła mi interwencja mediów i posłów, prokuratora krajowego, Fundacji Helsińskiej – wylicza Renata Ramos, która przeszła piekło, żeby uniknąć kaftana bezpieczeństwa.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Pęknięte z żalu serce cz. 3

Jest decyzja Sądu Okręgowego w sprawie Krzysztofa, skazanego w kwietniu na przymusowe leczenie psychiatryczne. „Zdaje się, że to wierzchołek góry lodowej, który nadal może spędzać Nam sen z powiek” – mówi matka, prawniczka zarazem.

Jak łatwo jest pod przymusem wylądować w psychiatryku, dowiedział się w drugiej połowie kwietnia br. Krzysztof, student IV roku prawa, którego karetka pogotowia, zamiast na badania specjalistyczne, na które miała go przewieść w związku z zapaleniem ucha i silnymi bólami głowy, odwiozła do psychiatryka. O szczegółach informowaliśmy w pierwszych dwóch częściach artykułu, o tym samym tytule.

W międzyczasie w Sądzie Okręgowym miasta W. odbyła się rozprawa, na której uwzględniono wniesioną apelację od postanowienia sądu opiekuńczego i postanowienie to zostało uchylone z dniem jego wydania. Sprawę do ponownego rozpoznania przekazano z powrotem, czyli będzie rozpatrywał ją ten sam sąd, którego decyzję właśnie uchylono...

W związku z takim obrotem sprawy o opinię zapytałem samą Elżbietę, matkę Krzysztofa, która w tej sprawie jest nie tylko osobą poszkodowaną, ale również prawnikiem, specjalistą z zakresu praw człowieka.

Pęknięte z żalu serce, cz. 2

„Teraz o synu może pani zapomnieć” - powiedział do mnie psychiatra, dr G. i śmiał mi się prosto w oczy. „Mam postanowienie sądu i to ja leczę pani syna, i tak długo będę go leczył, aż go wyleczę!”

O dramatycznej sprawie Krzysztofa i jego rodziny, o ich walce z bezprawiem, przemocą psychiatryczną, o ucieczce z psychiatryka, wyjeździe za granicę i o śmierci jego babci, która pośrednio była spowodowana powstałym wokół ich rodziny stresem, informowaliśmy w pierwszej części artykułu pod tym samym tytułem. Poniżej publikujemy rozmowę, jaką właśnie udało mi się przeprowadzić z Elżbietą i Krzysztofem.

Andrzej Skulski - Wiem, że emocje w takich chwilach nie opadają zbyt szybko, a od Waszej ucieczki z opresji psychiatrycznej i śmierci babci Krzysztofa, a Twojej mamy minęło zaledwie kilkanaście dni, ale jak z perspektywy tego czasu oceniacie wydarzenia, które tak dramatycznie wpłynęły na Wasze życie?

Elżbieta - Ogólnie mówiąc: to koszmar. Sytuacja prawna się nie zmieniła. Złożyliśmy apelację i musimy czekać. Do tej pory nikt specjalnie się nie spieszył ani w sądzie, ani w psychiatrii, wręcz przeciwnie, więc domniemamy, że i tym razem przyjdzie nam czekać do ostatniego dnia, czyli 2 miesiące, bo sąd ustawowo ma tyle czasu na odpowiedź. Aż trudno uwierzyć, że mamy XXI wiek i żyjemy w państwie prawnym, które jest członkiem ONZ, Rady Europy i Unii Europejskiej. Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego, w sposob jawny nie szanujac zasady samej idei państwa prawnego.

- Niestety w przypadku psychiatrii mamy do czynienia z umyślnym profanowaniem prawa i na domiar złego w społeczeństwie panuje przekonanie, że wszystko musi być w porządku, skoro rzecz odbywa się w jego majestacie. Mało kto wierzy w taki brak respektu wobec litery prawa, a dopiero bezpośredni kontakt z psychiatrią i parafującym sądownictwem pokazuje, że jest inaczej.

Pęknięte z żalu serce, cz. 1

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka.

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka.

Po jednej stronie mamy do czynienia z Krzysztofem, jego matką i babcią, po drugiej: z psychiatryczną przemocą, brakiem poszanowania godności ludzkiej i totalnym bezprawiem, co nie tylko doprowadziło do nieoczekiwanego, przymusowego zamknięcia Krzysztofa w zakładzie psychiatrycznym, ale pośrednio przyczyniło się też do śmierci jego babci, która zmarła kilka dni temu. „Mama nie dawała sobie rady z tym, co nam się przytrafiło, zasłabła na serce i po kilkudniowym pobycie w szpitalu zmarła” – mówi Elżbieta, mama Krzysztofa. „Nie mogła znieść tego całego steku kłamstw, które pojawiły się w opisach, skazujących Krzysia, jak się później okazało, na przymusowe ‘leczenie psychiatryczne’. A ponieważ to ona wezwała pogotowie ratunkowe, które, zamiast pomóc, odwiozło bezbronnego, prawie nieprzytomnego wnuczka do psychiatryka, czuła się temu wszystkiemu winna.”

sobota, 26 listopada 2011

Sąd zmienił zdanie; Sara wraca do domu

ZdjęciePięcioletnia Sara ze Środy Śląskiej, która w związku z podejrzeniami szkolnego psychologa, że jest molestowana seksualnie, na 3 tygodnie trafiła do domu dziecka, dziś wróciła do mamy. Psycholog wysnuł swoje wnioski na podstawie rysunku Sary. Podejrzenie padło na dziadka. Ten twierdzi, że zarzuty są bezpodstawne. W winę ojca nie wierzy również matka dziewczynki.







Sąd okręgowy we Wrocławiu zdecydował że wystarczy nadzór kuratora nad rodziną, po tym jak biegli przedstawili opinię, że Sara „nie nosi znamion molestowania”.
Przypomnijmy, że szkolny psycholog na podstawie rysunków dziewczynki stwierdził, iż dziecko jest molestowane przez dziadka: Do domu dziecka przez podejrzany rysunek



W bardzo szybkim czasie sąd zdecydował o odizolowaniu Sary i umieszczeniu jej w domu dziecka. Była tam trzy tygodnie. Bardzo źle znosiła pobyt w placówce. Jak relacjonują rodzice, przez pierwsze dni płakała i w ogóle nie chciała bawić się z dziećmi. Matka mogła ją odwiedzać tylko przez dwie godziny dziennie, z czego skrupulatnie korzystała. Zaskarżyła też decyzję sądu o odebraniu jej dziecka. 

Rodzice Sary twierdzą, że dziadek nie skrzywdził dziewczynki i zarzucają, że została ona skrzywdzona, ale przez wymiar sprawiedliwości, który zdecydował o odizolowaniu jej od najbliższych.

Dziadek nie mieszka z rodziną, czasem natomiast zostawał z Sarą w domu. Mężczyzna był przesłuchany tylko raz. Twierdzi, że zarzuty są nieprawdziwe.



Pochodzi ze strony: Sąd zmienił zdanie; Sara wraca do domu 




Wydrukuj i / lub i ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

piątek, 25 listopada 2011

Zamknięto mnie jak zwierzę!

Zdrową kobietę siłą zamknięto w szpitalu psychiatrycznym, w którym pozbawiono ją wszelkich przysługujących jej praw. - Traktowali mnie w sposób uwłaczający ludzkiej godności. Zamknięto jak zwierzę, bez kontaktu z rodziną.

- Trudno jest żyć po tym piekle, które przeszłam – opowiada o swoich przeżyciach Elżbieta Dobrosielska, która wbrew swojej woli została pacjentką szpitala psychiatrycznego

- W szpitalu psychiatrycznym lekarz dyżurny ma obowiązek przeprowadzenia bardziej dokładnego badania niż lekarz pogotowia – mówi prof. Stanisław Dąbrowski, psychiatra. – Tylko lekarz specjalizujący się w psychiatrii ma możliwość przyjmowania takich pacjentów. Ma on obowiązek potwierdzenia albo wykluczenia choroby.

Elżbieta Dobrosielska trafiła do szpitala, gdyż lekarka pogotowia pomyliła zwykłe zdenerwowanie, które zdarza się każdemu, z chorobą psychiczną. Zbyt pochopnie uwierzyła, że kobieta pobiła cztery osoby.

- Starałam się zebrać dokładny wywiad – mówi lekarka pogotowia. – Ustaliłam, że pani Dobrosielska pobiła męża. Siostra też miała jakieś drobne skaleczenia. Matka, starsza kobieta, prosiła, żeby pomóc, bo Elżbieta może zrobić krzywdę sobie i innym domownikom.

Poszkodowana kobieta przedstawia jednak zupełnie inną wersję wydarzeń.

poniedziałek, 24 października 2011

Psychuszka dla dzieci? - Degeneracja urzędników władzy, czy lekarzy psychiatrów dawno sięgnęła poziomu szamba.

"Do tej pory słyszeliśmy o nadużywaniu psychiatrii w stosunku do dorosłych. Teraz nietykalni biorą się za dzieci. Jest to o tyle łatwiejsze że są one z domów dziecka. Cel jest zawsze ten sam. Mamona dla zwyrodniałych sędziów i biegłych. To, że w ten sposób niszczą psychikę dzieci i pozostawiają w niej ślady nie do zatarcia, nie ma znaczenia dla orwellowskich wieprzków. Liczy się tylko koryto...

W psychuszce, zamiast serdeczności i wzorów do naśladowania, dzieci spotkają się z zabranymi z ulicy pijaczkami, niedoszłymi samobójcami i tym podobnymi. Co na to „troskliwy” Rzecznik Praw Dziecka? Co na to media?"


NIEGRZECZNI DO PSYCHIATRYKA (fragm)

Pijesz, palisz, kłamiesz, nie uczysz się, bijesz kolegów, masz ADHD - za karę idziesz do szpitala psychiatrycznego. Tak jest w polskich domach dziecka - wynika z raportu Rzecznika Praw Obywatelskich

RPO sprawdził, jak często i z jakich powodów domy dziecka, ośrodki szkolno-wychowawcze i pogotowia opiekuńcze posyłają wychowanków do szpitali psychiatrycznych. Wyniki raportu są wstrząsające.

Rzecznik zainteresował się problemem po lekturze artykułu w "Gazecie" "Wakacje w szpitalu psychiatrycznym". Przed rokiem spędzały je tam dzieci z podwrocławskich domów dziecka, dzięki czemu szpital dostawał pieniądze z NFZ.

„Umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym (...) jest ingerencją w podstawowe wolności człowieka. W praktyce jednak jest niejednokrotnie traktowane niemal jak dodatkowy środek wychowawczy” - pisze w raporcie rzecznik Janusz Kochanowski. I dalej: „Wychowawcy zgłaszają do leczenia dzieci z zaburzeniami zachowania, agresją, ADHD, dysleksją, trudnościami szkolnymi, a lekarze - zapewne z obawy przed odpowiedzialnością - przyjmują je na leczenie i wypisują z zaleceniem indywidualnego, życzliwego traktowania”.


Źródło: Gazeta Wyborcza



Wydrukuj i / lub i ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

poniedziałek, 17 października 2011

Tomasz Witkowski - Zakazana Psychologia

Polecam książkę Tomasza Witkowskiego Zakazana Psychologia, w której autor ukazuje brak kompetencji , szereg nadużyć, oszustw i  ignorancję psychologów oraz psychoterapeutów. Polecam!


książka
Od Autora: Dlaczego "zakazana" ?

Bowiem większości opisanych w książce faktów, zdarzeń i informacji nie znajdziecie w podręcznikach psychologii, nie usłyszycie o nich na wykładach, nie przeczytacie w popularnonaukowych czasopismach. Niewielu jest psychologów, którzy chcieliby o nich mówić, a wielu takich, którzy zrobiliby wiele, aby o pewnych zdarzeniach zapomnieć, aby ich opis nigdy nie ujrzał światła dziennego.

Dlaczego "projekt"?

Bowiem na książkę złożą sie wyniki badań własnych, eksperymentów i poszukiwań. W pewnym sensie książkę tę już podczas pisania kształtują ludzie i instytucje, swoimi reakcjami na niektóre, publikowane przeze mnie fragmenty.








Zbiór Tomasza Witkowskiego - Zakazana Psychologia: Kliknij

niedziela, 16 października 2011

Psychiatryczne opinie są manipulowane - kolejne dowody oszustwa psychiatrów.

Na wariata!


Czy można być zarazem zdrowym i chorym psychicznie? Według logiki nie. Ale według psychiatrów biegłych sądowych z Rzeszowa jak najbardziej. Zapraszam do poczytania jak na usługach prokuratorskich biegli sądowi psychiatrzy wydają opinie  nie tylko nie  zgodne z prawdą, ale również z etyką lekarską.

Dla zainteresowanych polecam ciąg dalszy postępowania tych psychiatrów sposobem sowieckich metod wyjętych z pod prawa. ↔ Psychiatrzy - łowcy skór




Wydrukuj i / lub  ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

sobota, 17 września 2011

Część psychologów i psychiatrów podejmuje studia w celu rozwiązywania swoich własnych problemów psychicznych

Niejednokrotnie spotkałem się ze sformułowaniami, że psychologowie czy psychiatrzy to często ludzie borykający się sami z problemami psychicznymi, a motywacją podjęcia studiów na tych kierunkach jest chęć rozwiązywania własnych problemów. Ile takich „specjalistów” pracuje obecnie w zawodzie? A no pewnie dużo, jeśli sami wykładowcy na uczelniach zwracają uwagę na ten problem:



Dlaczego więc  nie ma obowiązkowych, szczegółowych badań psychiatrycznych dla psychiatrów czy psychologów pracujących już w zawodzie? Jestem za tym, aby takie obowiązkowe, regularne badania wprowadzić. Byle by tylko nie zdarzyło się tak, ze zinterpretuje je jakiś kolejny niedouczony lub „zaburzony” psycholog lub psychiatra. ;-)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Jak łatwo można zostać ubezwłasnowolnionym?

Zainteresował mnie pewien urywek wykładu z uczelni, w którym to wykładowca opowiada historię o tym, na co jest stać psychologa:



Jednak na szczęście skończyło się to dobrze. Wszystko wynikało z niedouczenia psychologa. Albo… ze złych intencji, czego przecież nie można wykluczać. Lecz ten przykład dobrze pokazuje jak nie wiele brakowało, aby zdrowemu, nad wyraz inteligentnemu człowiekowi, odebrano wszystkie prawa. Pytanie jednak brzmi tak - ile jest jeszcze takich tragicznych nieujawnionych spraw w Polsce ze skutkiem ubezwłasnowolnienia i „leczenia" czegoś, czego nie ma? Pamiętajmy że przecież to może spotkać każdego z nas


Pobierz ten plik na dysk [ 03:25 / 3,14 MB ]: Kliknij link

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: