Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badania sądowo psychiatryczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badania sądowo psychiatryczne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Zamknięcie w psychiatryku zdrowej osoby

Rzeczywistość pokazuje, że psychiatrzy starają się nie dopuścić do sytuacji, w których osoba zamknięta w zakładzie psychiatrycznym wraca z niego bez odpowiedniej diagnozy psychiatrycznej. Przyczyna jest prosta – pacjent może ubiegać o rekompensatę. Czasami dzieję się tak, że dostajemy „zaległą” diagnozę dopiero wtedy, gdy próbujemy dochodzić swoich praw o odszkodowanie za bezpodstawne przetrzymywanie w zakładzie wbrew własnej woli.

I wtedy dopiero zyskujemy odpowiednio dobraną "diagnozę" psychiatryczną już przy pomocy opinii tak zwanych biegłych psychiatrów. Nie liczmy więc na to, że wyjdziemy stamtąd z opinią 
zdrowi. Było by to po prostu niewygodne. 

Ustawy specjalne to jedyny wyjątek, który pozwala na zamknięcie praktycznie każdego w zakładzie zamkniętym wbrew jego własnej woli i to na bazie subiektywnej oceny psychiatry. Taka możliwość daje artykuł 22 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Często taka decyzja odbywa się w oparciu o  pomówienia.Psychiatria opiera również swoje diagnozy często na gruncie fałszywych podstaw np. fałszywych donosów. Ta budząca wiele kontrowersji dziedzina medycyny uzależniona jest finansowo od sztucznego poszerzania zakresu "chorób i zaburzeń psychicznych. Istnieje w związku z tym poważna podstawa do nadużyć w tym zakresie. Liczba osób zdrowych przetrzymywanych pod przymusem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, dramatycznie wzrosła w latach ubiegłych.

Trzeba pamiętać, że:
„Bajer w tym, że rozpoznanie defektów psychicznych to bardzo często sprawa subiektywna i praktycznie nie zdarza się żeby badani przez różnych lekarzy mieli takie same opinie - jest to stwierdzenia lekarza psychiatry, sprzedającego swoje opinie przestępcom dla uniknięcia przez nich kary.

Sami lekarze często też obwiniają prokuratorów i przyznają, że robi się z nich przestępców opisujących nieprawdę w zależności od zapotrzebowania w sprawie.
W psychiatrii można więc wszystko i zależy to wyłącznie od widzimisię psychiatry. Właściwe każdy lekarz duszy, jeśli tylko zechce, jest w stanie wynaleźć chorobę lub zaburzenie praktycznie każdemu, co nie jest tajemnicą. 

Nie twierdzę przez to że nie należy walczyć o swoje prawa, jedynie chce wskazać, że ci specjaliści od  wymyślania chorób prowadzą bardzo nieczystą grę i walka z nimi jest trudna a czasami wręcz niemożliwa .Dlatego takim osobom jest potrzebna pomoc z zewnątrz.

Dziś lekarze od głowy zaczęli walczyć z ludźmi, nie działają dla ich dobra oraz w ich imieniu. No chyba że w taki sposób jak w Krychnowicach, Starogardzie Gdańskim
„Jak tam, debile?, Pogorszyło się naszym czubkom?,Co ty – pojebany – możesz wiedzieć?





Natomiast w wyniku ujawnionych tam zarzutów i nie dających się już utrzymać w tajemnicy znęcania psychicznego, psychiatra mówi:
„To oszczerstwa osób upośledzonych psychicznie, przecież one nie wiedzą co mówią…”
Z obserwacji dochodzę do wniosku, że są to naprawdę niebezpieczni ludzie. W końcu nawet wróżki mają prawo do zarobku. Ale w przypadku psychiatrów powinno znaleźć się stosowne ostrzeżenie:

Nigdy nie zwierzaj się tym "specjalistom" w szczególności gdy jesteś zmuszany do różnorakich "badań". Słowa typu "chcą mnie zniszczyć" lub nawet " jestem  przecież normalny /a, mogą bowiem zostać zinterpretowane tym bardziej jako zaburzenia czy choroba psychiczna. Nie warto też udawać choroby w celu uzyskania świadczeń, gdyż bardzo szybko może się to obrócić przeciw Tobie i wymknąć z pod kontroli...

Zobacz też: 

Odszkodowanie za niewątpliwe niesłuszne obserwacje sądowo-psychiatryczne
I Kto tu Zwariował...
- Eksperyment Rosenhana
- Krychnowic piekło! 

wtorek, 4 grudnia 2012

Wrobiony w psychopatę

Mąż oskarżający żonę o nielegalne operacje finansowe spędził siedem lat w bawarskim psychiatryku. Sędzia, nie wnikając w sprawę, uznał go za wariata. W Niemczech wybuchł sądowy skandal. "Ta sprawa upodabnia nas do Rosji" - pisze prasa. 

W tej historii są chciwi bankierzy i sprawiedliwy, który chce pokrzyżować im plany. Ale to z niego sędziowie i biegli - naginając prawo - zrobili niebezpiecznego szaleńca. Na podstawie dramatu, który przeżył Gustl Mollath z Norymbergi, 56-letni inżynier z branży samochodowej, można by nakręcić porządny thriller. Czytaj całość

Zobacz też:


wtorek, 13 listopada 2012

Nowy Ekran - Pacjent udawał zdrowego psychicznie

Teraz to ty musisz udowodnić, że jesteś niewinny i zdrowy psychicznie.

Przykład pana Kękusia ukazuje nam, że nasza rzeczywistość zaczyna się radykalnie zmieniać. Otóż dawniej dawało się łapówki za to, aby wymiar sprawiedliwości naginał prawo. Teraz będziemy już to mieli za darmo, w standardzie, a zapłacić to jedynie trzeba będzie, aby sąd był łaskaw zastosować się do tych przepisów zgodnie z prawem. 

Bo które paragrafy są obowiązujące, a które nie, jaka jest ich wykładnia, oraz jakie przepisy powinny być obowiązujące mimo ich braku w kodeksie postępowania - to przecież decyduje sąd, a nie jakiś tam ustawodawca. Przepisy są potrzebne głównie do tego, aby móc egzaminować studentów wydziału prawa. Jeśli nie damy łapówki, a będziemy stawiać opór, to w najlepszym wypadku czekać nas będzie badanie psychiatryczne. Na tym badaniu to my będziemy musieli udowodnić, że jesteśmy zdrowi psychicznie. Czytaj człość

Zobacz też:

Zachowaj artykuł: PDF

poniedziałek, 6 lutego 2012

Psycholog, czy aby biegły?

ZdjęcieBywa, że uzasadnienia sądowych wyroków są żywcem przepisane z opinii biegłych psychologów. Dotyczy to zwłaszcza spraw dzieci.


Niewinny człowiek latami żył z oskarżeniem o seksualne wykorzystywanie 14-letniej córki. Opinie w tej sprawie wydało aż trzech biegłych psychologów, nim akta trafiły do Marii Grčar, prezes krakowskiego Stowarzyszenia Psychologów Sądowych. – Te opinie nic nie wnosiły, nie odpowiadały na pytania sądu, oskarżony powinien być uniewinniony już osiem lat temu – zżyma się prezes, której ekspertyza pomogła sądowi wydać wyrok. Korzystała tylko z akt. Bo co może wyniknąć z badania świadków po ośmiu latach?

Na listach prezesów sądów okręgowych figuruje obecnie około 900 zaprzysiężonych biegłych z psychologii (na ponad 14 tys. biegłych ze wszystkich dziedzin). W razie potrzeby sąd może powoływać też biegłych ad hoc, spoza listy. Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi żadnych kontroli jakości pracy biegłych. Zasłania się tym, że „nadzór nie może wkraczać w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli”.

Sądy sięgają po psychologa nie tylko w sprawach karnych, ale także cywilnych, w tym zwłaszcza rodzinnych. Jego opinia liczy się w sądach pracy, gdzie toczą się procesy o mobbing, w sprawach spadkowych, także podczas procesów o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Wartość dowodowa zeznań świadków zależna jest bowiem od stanu ich zdrowia psychicznego, poziomu rozwoju, zdolności postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania zapamiętanych faktów.


W 2007 r. prof. Ewa Gruza z Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadziła wśród prezesów sądów okręgowych ankietę – okazało się, że większość z nich ma zastrzeżenia do procedury rekrutacji biegłych. Aż 96 proc. ankietowanych opowiedziało się za tym, by wpis na listę poprzedzało sprawdzenie fachowości biegłego. I sędziowie, i sami biegli mówią o zasadzie pięciu „b”: opiniować dla sądu może byle kto, byle jak, pisząc byle co, za byle jakie pieniądze, byle szybko, bo dla sądów najbardziej liczy się dotrzymanie terminu.

Czytaj całość: http://www.polityka.pl/

Przeglądaj lub pobierz na dysk cały artykuł: Kliknij

piątek, 23 grudnia 2011

PSYCHUSZKA W DEMOKRACJI

Do szpitali psychiatrycznych trafia coraz więcej zdrowych osób. Zamknięcie w psychuszce jest dziś represją stosowaną częściej niż w PRL! Co gorsza, stało się też metodą załatwiania przez prokuratorów i sędziów prywatnych porachunków – biją na alarm prawnicy i organizacje broniące praw człowieka.

Kiedy chcą coś podać, na przykład leki, otwierają główne drzwi i podają przez kratę. Cela jest sześcioosobowa, WC wydzielone w rogu, bez drzwi (wszystko widać). Okna również odgrodzone kratą. W nocy jeden chłopak zaczął wyrywać z pustego łóżka metalowe pręty, był agresywny. Krzyczał, że musi wyjść z celi, bo widzi różne rzeczy i one go wołają. Prosiłem strażnika, żeby zabrał chłopaka, bo machał tymi prętami i zaczynał budzić strach. Strażnik nie zrobił nic” – tak opisuje swoje życie na oddziale psychiatrycznym Daniel G. z Rawy Mazowieckiej. Trafił tu, bo miał pecha wejść w konflikt z Robertem Gdakiem, miejscowym notablem, zastępcą prokuratora rejonowego.


Jego kłopoty zaczęły się już w 2000 roku, gdy powiedział, że prokurator „często przekracza swoje uprawnienia służbowe, składa fałszywe zeznania i tworzy fałszywe dowody”. Gdak oskarżył go o pomówienie. Zgodnie z kodeksem karnym taki proces powinien toczyć się z oskarżenia prywatnego, jednak prokuratura zaczęła ścigać chłopaka z urzędu.

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: