Niestety są to częste przypadki, szczególnie wtedy, gdy osoba jest osamotniona w swoich problemach lub uwikłana w konflikt rodzinno - środowiskowy. Nawet, jeśli taka wizyta skończy się przepisaniem kilku delikatnych tabletek na sen, zyskujemy status: leczony psychiatrycznie. Wykorzystanie takiej” przylepki” staje się wtedy dziecinnie proste dla osób postronnych. Wykorzystując legalne środki prawne można kogoś zupełnie zdyskredytować …
- 15 lat zmarnowanych przez psychiatrów - Niekompetencja biegłych psychiatrów








