Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przymusowe badania psychiatryczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przymusowe badania psychiatryczne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Zamknięcie w psychiatryku zdrowej osoby

Rzeczywistość pokazuje, że psychiatrzy starają się nie dopuścić do sytuacji, w których osoba zamknięta w zakładzie psychiatrycznym wraca z niego bez odpowiedniej diagnozy psychiatrycznej. Przyczyna jest prosta – pacjent może ubiegać o rekompensatę. Czasami dzieję się tak, że dostajemy „zaległą” diagnozę dopiero wtedy, gdy próbujemy dochodzić swoich praw o odszkodowanie za bezpodstawne przetrzymywanie w zakładzie wbrew własnej woli.

I wtedy dopiero zyskujemy odpowiednio dobraną "diagnozę" psychiatryczną już przy pomocy opinii tak zwanych biegłych psychiatrów. Nie liczmy więc na to, że wyjdziemy stamtąd z opinią 
zdrowi. Było by to po prostu niewygodne. 

Ustawy specjalne to jedyny wyjątek, który pozwala na zamknięcie praktycznie każdego w zakładzie zamkniętym wbrew jego własnej woli i to na bazie subiektywnej oceny psychiatry. Taka możliwość daje artykuł 22 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Często taka decyzja odbywa się w oparciu o  pomówienia.Psychiatria opiera również swoje diagnozy często na gruncie fałszywych podstaw np. fałszywych donosów. Ta budząca wiele kontrowersji dziedzina medycyny uzależniona jest finansowo od sztucznego poszerzania zakresu "chorób i zaburzeń psychicznych. Istnieje w związku z tym poważna podstawa do nadużyć w tym zakresie. Liczba osób zdrowych przetrzymywanych pod przymusem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, dramatycznie wzrosła w latach ubiegłych.

Trzeba pamiętać, że:
„Bajer w tym, że rozpoznanie defektów psychicznych to bardzo często sprawa subiektywna i praktycznie nie zdarza się żeby badani przez różnych lekarzy mieli takie same opinie - jest to stwierdzenia lekarza psychiatry, sprzedającego swoje opinie przestępcom dla uniknięcia przez nich kary.

Sami lekarze często też obwiniają prokuratorów i przyznają, że robi się z nich przestępców opisujących nieprawdę w zależności od zapotrzebowania w sprawie.
W psychiatrii można więc wszystko i zależy to wyłącznie od widzimisię psychiatry. Właściwe każdy lekarz duszy, jeśli tylko zechce, jest w stanie wynaleźć chorobę lub zaburzenie praktycznie każdemu, co nie jest tajemnicą. 

Nie twierdzę przez to że nie należy walczyć o swoje prawa, jedynie chce wskazać, że ci specjaliści od  wymyślania chorób prowadzą bardzo nieczystą grę i walka z nimi jest trudna a czasami wręcz niemożliwa .Dlatego takim osobom jest potrzebna pomoc z zewnątrz.

Dziś lekarze od głowy zaczęli walczyć z ludźmi, nie działają dla ich dobra oraz w ich imieniu. No chyba że w taki sposób jak w Krychnowicach, Starogardzie Gdańskim
„Jak tam, debile?, Pogorszyło się naszym czubkom?,Co ty – pojebany – możesz wiedzieć?





Natomiast w wyniku ujawnionych tam zarzutów i nie dających się już utrzymać w tajemnicy znęcania psychicznego, psychiatra mówi:
„To oszczerstwa osób upośledzonych psychicznie, przecież one nie wiedzą co mówią…”
Z obserwacji dochodzę do wniosku, że są to naprawdę niebezpieczni ludzie. W końcu nawet wróżki mają prawo do zarobku. Ale w przypadku psychiatrów powinno znaleźć się stosowne ostrzeżenie:

Nigdy nie zwierzaj się tym "specjalistom" w szczególności gdy jesteś zmuszany do różnorakich "badań". Słowa typu "chcą mnie zniszczyć" lub nawet " jestem  przecież normalny /a, mogą bowiem zostać zinterpretowane tym bardziej jako zaburzenia czy choroba psychiczna. Nie warto też udawać choroby w celu uzyskania świadczeń, gdyż bardzo szybko może się to obrócić przeciw Tobie i wymknąć z pod kontroli...

Zobacz też: 

Odszkodowanie za niewątpliwe niesłuszne obserwacje sądowo-psychiatryczne
I Kto tu Zwariował...
- Eksperyment Rosenhana
- Krychnowic piekło! 

poniedziałek, 19 listopada 2012

UWAGA!!! Układ sięga po psychiatrów Paweł Piekun - Nowy Ekran

ZdjęciePpłk. Mariusz Lewiński, sędzia w stanie spoczynku, który ujawnił przestępstwa popełniane przez sędziów i prokuratorów wojskowych został zatrzymany przez policję. Po prawie pięciu godzinach zawieziono go na badania psychiatryczne.

To dzięki sędziemu Lewińskiemu wiemy już, że w prokuraturze i w sądach wojskowych działa grupa przestępcza o charakterze zbrojnym.




To sędziowie, którzy sądzą się nawzajem, ukrywają swoje przestępstwa. I prokuratorzy, którzy umarzają postępowania ilekroć pojawi się w nich ktokolwie związany z grupą. To nie przypadek – to reguła sterująca polskim wymiarem sprawiedliwości. Część wojskową tego procederu ujawnił ppłk. Mariusz Lewiński, któremu towarzyszyliśmy z kamerami na procesach sądowych – i tych przeciwko niemu, i tych, które rozpoczynał sam.Czytaj całość

Zobacz też: 

piątek, 12 października 2012

Uważaj, co mówisz, czyli na obserwację do psychiatryka

Drodzy Czytelnicy, radzę wam bardzo uważać na to, co mówicie w urzędach administracji centralnej. Owszem, można wyrażać głośno swój zachwyt dla świetnej organizacji pracy, dla polityki rządu Tuska, dla życzliwości urzędników lub dla konkretnego ministra.
Ale nie powinno się nikogo ani niczego krytykować, a już w szczególności nie należy używać zwrotów frazeologicznych lub jakichkolwiek przenośni czy metafor, mogących sugerować narastanie w obywatelu uczuć gwałtownych i trudnych do kontrolowania. W tym także emocji, które obywatel w desperacji mógłby skierować sam przeciwko sobie, bo władza bardzo się o każdego obywatela troska i również w takiej sytuacji musi interweniować.

 Taki los spotkał pewnego pana, którego historię opisał dziennik „Metro”. Pan ten jest właścicielem domu, który wynajmuje na biura. Państwo zamierza go wywłaszczyć z parkingu przed nią, żeby zbudować tam wiadukt. Jak nietrudno się domyślić, dla właściciela domu oznacza to koniec zarabiania na wynajmie. Dlatego złożył protest w dawnym Ministerstwie Infrastruktury, obecnie – transportu. Protest leżał sobie półtora roku, bo akurat żaden urzędnik nie miał chwilki, żeby rzucić na niego okiem. Oni tam są od dbania o Polskę, a nie od wczytywania się w papierki jakichś pieniaczy. 


Całość na http://wpolityce.pl/


Zobacz też: 

niedziela, 26 sierpnia 2012

Pęknięte z żalu serce - wersje do słuchania

Czym jest psychiatria jak działa w Polsce posłuchaj lub przeczytaj. Artykuł w wersji czytanej, głos z syntezatora mowy IVONA -Ewa

Część 1:

Krzysztof zasłabł, kiedy zażył leki przeciwko zapaleniu ucha i ostrym bólom głowy, jakie przypisał mu lekarz rodzinny. Wezwane pogotowie niespodziewanie odwiozło go do... psychiatryka. „Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego” - opowiada matka. 

Część 2:

"Teraz o synu może pani zapomnieć” - powiedział do mnie psychiatra, dr G. i śmiał mi się prosto w oczy. „Mam postanowienie sądu i to ja leczę pani syna, i tak długo będę go leczył, aż go wyleczę!”


Część 3:

Jest decyzja Sądu Okręgowego w sprawie Krzysztofa, skazanego w kwietniu na
przymusowe leczenie psychiatryczne. „Zdaje się, że to wierzchołek góry lodowej, który nadal może spędzać nam sen z powiek” – mówi matka


Wszystkie pliki również do pobrania:

- Pęknięte z żalu serce cz1
- Pęknięte z żalu serce cz2
- Pęknięte z żalu serce cz3

- Spakowane Pęknięte z żalu serce 1,2,3 [RAR 22,8 MB]

Zobacz też:

środa, 1 sierpnia 2012

Przełomowy moment w dziejach niemieckiej psychiatrii

Wczoraj Niemiecki Sąd Najwyższy uznał przymusowe leczenie osób ubezwłasnowolnionych za sprzeczne z konstytucją. Jest to ogromny postęp, gdyż wyrok na szczeblu federalnym wyklucza możliwość twierdzenia, iż przymusowe leczenie psychiatryczne leży w interesie osoby na to leczenie kierowanej, a decyzja Sądu jest wiążąca dla wszystkich sądów niższych instancji (patrz decyzja sądu).

Wyrok ten wyjaśnia kwestię, którą Federalny Trybunał Konstytucyjny regulował już dwukrotnie w zeszłym roku: 23.3 i 12.10.2011, kiedy to Trybunał orzekł dwie ustawy Krajów Związkowych legalizujące przymusowe leczenie na oddziałach psychiatrii sądowej na podstawie domniemanego „zagrożenie dla innych” jako niezgodne z konstytucją i nieważne w trybie natychmiastowym. Ten sam Trybunał stwierdził tym samym, że takiemu niebezpieczeństwu zapobiega się poprzez kary pozbawienia wolności, tak więc przymusowe leczenie, równoznaczne z przemocą fizyczną, jest niedopuszczalne.

Jak dotąd sądy niższych instancji różnie orzekały w kwestii, jak należy interpretować decyzję dla osób objętych ubezwłasnowolnieniem (Betreuung), które jest nakładane w celu uwięzienia w szpitalu i poddaniu przymusowemu leczeniu.

Od dzisiaj wszelkie organy państwowe muszą zaprzestać stosowania przymusowego leczenia w psychiatrii, gdyż obecnie każde leczenie przymusowe jest w świetle prawa karą cielesną, niezależnie, czy dana osoba jest rzekomo “umysłowo chora”, czy nie.

Sąd orzekł, że kolejne prawo blokujące to orzeczenie musiałoby zostać wdrożone ponownie na szczeblu federalnym. Jako że nowe wybory w Niemczech odbędą się w 2013 roku, takie prawo mogłoby zostać wdrożone w życie nie wcześniej niż w roku 2014.

My natomiast mamy nadzieję, że uda się uchronić przed tego rodzaju „nowym prawem”, gdyż:

Zamiast stosować warunek „chory/chora psychicznie”, nową modą ekspertów od Ustaw o ochronie zdrowia psychicznego jest uznanie kogoś za „niepoczytalnego/niepoczytalną” i niezdolnego/niezdolną do wyrażenia zgody na leczenie i użycie tego jako podstawy do pozbawienia człowieka godności ludzkiej i podstawowych praw.

Jednak federalna Ustawa o dyspozycji pacjenta (Patientenverfügungsgesetz) wydana 01.09.2009 stosuje reguły, które określają, że wola wszystkich osób uznanych za niezdolne do wyrażenia zgody na leczenie, niezależnie od rodzaju choroby i jej stanu, przesądza o ich leczeniu:

a) jeśli taka „Dyspozycja Pacjenta” jest wyrażona na piśmie sporządzonym w okresie, w którym dana osoba była zdolna na wyrażenie takiej zgody (atest o poczytalności może wystawić każdy lekarz – przyp.: tłumacza), wola danej osoby jest zobowiązująca dla wszystkich lekarzy i dla wszelkiej opieki prawnej, jak też dla osoby upoważnionej wcześniej przez pacjenta do reprezentowania jego interesów.


b) jeśli natomiast nie istnieje żadna wcześniejsza „Dyspozycja Pacjenta”, wcześniejsza jego wola musi być określona na podstawie dokumentów i zeznań świadków, a nie na podstawie opinii sędziów i lekarzy, kierujących się tzw. dobrem pacjenta. Rezultatem tego jest fakt, że jeżeli osoba nie zgadza się na leczenie, lekarz ma obowiązek udowodnić przed sądem, że dana osoba wcześniej zgodziła się na przymusowe leczenie i ograniczenie jej wolności. Tak więc jest to sposób na całkowite wykluczenie przymusowej ingerencji psychiatrycznej.

Zakładamy też, iż Federalny Trybunał Konstytucyjny zrozumiał zmianę paradygmatu przez federalnego ustawodawcę i że to stało się powodem decyzji sędziów do uznania wszystkich poprzednich praw psychiatrii sądowej za sprzeczne z konstytucją – po 62 latach jej obowiązywania. Aby zachować twarz sędziowie nie chcieli przyznać się do faktu, iż przez cały ten czas ignorowali zapisy konstytucyjne i prawa człowieka.

Ustawowo zapewniona „Dyspozycja Pacjenta”, zakazująca psychiatrycznej diagnostyki, jest także potężnym narzędziem do zniesienia przymusu leczenia, jak i więzienia ludzi. Wyłączając możliwość wszelkiej diagnostyki psychiatrycznej, uniemożliwiamy zastosowanie Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Na tej podstawie skonstruowaliśmy odpowiedni formularz: „Dyspozycji Pacjenta” - „PatVerfue” (Patientenverfügung). Więcej informacji na ten temat na stronie: http://www.patverfue.de/en.

„Królowa muzyki Punk” i artystka Nina Hagen jest patronką kampanii „Dyspozycji Pacjemta – PatVerfue”.

Zapraszamy wszystkich psychiatrów z całego świata, by odwiedzili niemieckie oddziały psychiatryczne i sprawdzili, jak ma wyglądać psychiatria bez przymusu leczenia. Jest to olbrzymi krok naprzód ku psychiatrii bez przemocy na całym świecie.

Świętujmy więc to zwycięstwo! Informujcie i utwierdzajcie Pańsatwo w przekonaniu psychiatrów w Waszych krajach, że psychiatria bez przemocy jest możliwa i że to cel, do którego dążymy.

Serdeczne pozdrowienia,
Rene Talbot
Sekretarz IAAPA i członek zarządu Federalnej Wspólnoty Roboczej Osób Doświadczonych Psychiatrią

Tłumaczenie: IAAPA Sekcja Polska

Pobierz w PDF-ie: Kliknij


Zobacz też:

czwartek, 2 lutego 2012

I ty możesz zostać zamknięty w psychiatryku!

Kulisy nr 50, 12.12.2002 RAFAŁ JABŁOŃSKI


Kobieta odsiedziała 82 dni w więzieniu, bo nie chciała poddać się badaniu psychiatrycznemu. Sankcja ta była niezgodna z prawem. Jeśli ktoś myśli, że coś takiego na pewno go nie spotka, to jest w błędzie!

Sprawa Dobrochny N. stała się głośna, gdy poszkodowana, u której nie stwierdzono żadnych odchyłek psychicznych, poskarżyła się do Trybunału w Strasburgu. I wygrała. Przyznano, że polskie sądownictwo naruszyło jej prawa do wolności oraz osobistego bezpieczeństwa, a także do prywatności. Wyprocesowała odszkodowanie w wysokości 12 tysięcy euro.

Reguły z prawa karnego

W 1994 roku mieszkająca w Łodzi Dobrochna N. weszła w spór ze współadministratorem nieruchomości, którą zarządzała. Ten oskarżył ją o pomówienie. Miejscowy Sąd Rejonowy, rozpoznający tę sprawę, postanowił zbadać poczytalność oskarżonej. Skierował ją na badanie psychiatryczne, czemu się nie podporządkowała. Wówczas to, korzystając z możliwości, jakie daje kodeks postępowania karnego, aresztował ją w celu przeprowadzenia badań.

I tu tkwi pierwsze niebezpieczeństwo. Mecenas Włodzimierz Sarna: - Nie można w procesie cywilnym stosować instytucji z prawa karnego. Prawo karne uruchamia się wtedy, gdy ktoś popełnił przestępstwo. Jeżeli jest tak, jak podaje prasa, że w procesie cywilnym zastosowano reguły z prawa karnego, to oczywiście tego robić nie wolno.

środa, 25 stycznia 2012

Biegli zabrali dziecko

Ojciec wyprowadził się z domu wraz z dzieckiem i wyjeżdżał z nim za granicę bez zgody matki. A jednak to ona została ukarana ograniczeniem prawa do widywania córki.

Ojciec wyprowadził się z domu wraz z dzieckiem i wyjeżdżał z nim za granicę bez zgody matki. A jednak to ona została ukarana ograniczeniem prawa do widywania córki. Powód? Gdy trwały przepychanki z biegłymi, dziecko dorastało z ojcem...

Kobieta szukała sprawiedliwości u prokuratora krajowego i w Fundacji Helsińskiej, a teraz zamierza dochodzić swoich spraw w poznańskich sądach i przed Trybunałem w Strasburgu. Rozpoczynała walkę o prawo do opieki nad swoim małoletnim dzieckiem. W tym czasie jej córka stała się na tyle dorosła w świetle przepisów, że sama już może o sobie decydować.


Zniknięcie męża


- Dobrze pamiętam dzień 19 lipca sprzed trzech lat. Wyjechałam do rodziców mieszkających we Wrocławiu, a kiedy wróciłam do poznańskiego domu, nie zastałam ani córki, ani męża – wspomina Renata Ramos, która wtedy na próżno przeszukała wszystkie zakamarki w poszukiwaniu jakiejś kartki: – Żadnej informacji, dokąd wyjechali.

Przyznaje, że w ich małżeństwie nie układało się najlepiej. Przed samymi wakacjami, w maju, zgłosiła pobicie przez męża. W tym samym czasie uznała potrzebę powiadomienia psychologów o dziwnym jego zachowaniu w stosunku do ich córki Oli. Jak twierdzi matka: był chorobliwie nadopiekuńczy. Na każdym kroku ją kontrolował, chciał wiedzieć, co robi w każdej minucie swojego życia: – Ola umawiała się z koleżankami, a po kilku minutach wracała na przykład do domu, bo tata, telefonując na komórkę, kazał jej pożegnać się z rówieśnikami – opowiada matka. Uznała, że takie zachowanie odbiega od postępowania nawet najbardziej kochającego rodzica: – Mąż również mnie nieustannie kontrolował, sprawdzając, czy jestem w domu.

W przedsionku piekła


środa, 4 stycznia 2012

I Ty możesz zostać psychiatrą lub jego pacjentem

 W kontekście skierowania przez sąd Jarosława Kaczyńskiego na badania psychiatryczne, sam zainteresowany, jego poplecznicy oraz zwykli ludzie mówią o nadużyciach, które mają na celu wyeliminowanie z życia publicznego niewygodnej osoby. Przypominają czasy stalinizmu i „psychuszek”, gdzie zamykano przeciwników „jedynej słusznej” władzy. Czasy się zmieniły, ale i dziś zdarza się, że niewinni ludzie są skazywani na przymusowe leczenie w zakładach psychiatrycznych. W przypadku Kaczyńskiego, chodzi podobno o ustalenie, czy jest poczytalny, bo gdyby to się potwierdziło, nie mógłby być sądzony. Zapewne orzeczenie o chorobie psychicznej otwiera drogę do zamknięcia człowieka w szpitalu psychiatrycznym…


 Polacy zgodnie z Ustawą o ochronie zdrowia psychicznego, mogą być wysyłani na przymusowe leczenie w zakładach zamkniętych. Tym, który "wsadza" do nich "skazanych" jest zwykle biegły lekarz sadowy, wydający opinię o konkretnej osobie. Sędziowie, jeśli się dobrze orientuję, zdają się na opinie specjalistów, bo, jak słusznie mniemają, kończyli prawo, a nie medycynę. I nic nie byłoby w tym złego, gdyby w prosty sposób można było stwierdzić chorobę psychiczną. Jest jednak inaczej. Podam dwa przykłady.

niedziela, 1 stycznia 2012

Zaskarżenie biegłych psychiatrów i psychologa - prośba o pomoc z forum prawnego - ubezwłasnowolnienie

Prośba o pomoc z forum prawnego:


"Witam i serdecznie proszę o poradę prawną-tj.z jakiego artykułu i jakim trybem (słowem jak to ugryźć). Krótko i treściwie:matka oskarżyła mnie o znęcanie się fizyczne i psychiczne(do przestępstwa tego nigdy się nie przyznałam i nie przyznam)ale od tego czasu zaczął się koszmar.Zostałam przez policję skierowana na badania -opinię 2 biegłych psychiatrów i psycholog.W opinii przedstawili całkowitą niepoczytalność podczas popełniania domniemanego czynu,zgodnie orzekli chorobę psychiczną "schizofrenię paranoidalną".

Na podst.tej opinii prokurator umorzył postępowanie.Dodam,że w ww.opinii była wzmianka o leczeniu z art (bodajże) 35 ,tj.skierowaniu na przymusowe leczenia.Moja matka wykorzystała wszystkie drogi postępowania-wystąpiła o umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym i (aktualnie tocząca się sprawa o ubezwłasnowolnienie).Słowem jestem po 3 badaniach psychiatryczni-psychologicznych w szpitalach psychiatrycznych.

Opinie wyglądają nast:1 stwierdzająca schizofrenię paranoidalną,2 (robione w odrębnych ośrodkach i przez różnych biegłych,w tym dyrektora szpitala psychiatrycznego)wykluczające chorobę psychiczną,stwierdzające jakieś tam zaburzenie osobowości.
Mam tego serdecznie dość.Dochodzą do mnie słuchy o mojej chorobie psychicznej od osób postronnych,jednym słowem połowa mieszkańców mojego miasteczka uważa mnie za wariatkę.
Zamierzam skutecznie (choćby trwało to ładnych parę lat) pozwać tych profesjonalnych biegłych sądowych którzy przypisali mi chorobę psychiczną,której nie mam i domagać się od nich zadośćuczynienia finansowego za poniesione ogromne straty psychiczne.
Ciągłe bieganie po psychiatrach doprowadziło mnie prawie na skraj załamania nerwowego!
Proszę o poradę prawną,czy jest podstawa prawna do wniesienia pozwu przeciwko biegłym ,którzy zaopiniowali u mnie chorobę psychiczną,dokumentacji jest aż nadto."



Strona postu: http://forumprawne.org 

Drukuj post!



Zobacz też:


- Psychiatryczne opinie lekarskie są manipulowane - kolejne dowody oszustwa lekarzy psychiatrów


Wydrukuj i / lub ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

piątek, 9 grudnia 2011

Ofiary poznańskiego psychiatry

Byli pacjenci poznańskiego psychiatry pozwali go do sądu. Twierdzą, że jako sądowy biegły skrzywdził wiele osób, kierując około 200 zdrowych ludzi na badania w zakładach psychiatrycznych.


Byli pacjenci poznańskiego psychiatry pozwali go do sądu. Twierdzą, że jako sądowy  biegły skrzywdził wiele osób, kierując około 200 zdrowych ludzi na badania w zakładach  psychiatrycznych. Teraz sprawie przygląda się prokuratura.

Wczoraj poznański sąd rozpatrywał sprawę wytoczoną medykowi przez ofiarę jego lekarskiej praktyki i odroczył ją do 6 czerwca.
– To moja pierwsza, ale nie ostatnia, sprawa przeciwko dr Włodzimierzowi C., któremu zarzucam popełnienie przestępstwa przeciwko moje osobie – relacjonuje Wiesław Nowicki, niedoszły pacjent oddziału psychiatrycznego, który dzięki prywatnej walce z biegłymi, uniknął przymusowego badania.
– Ja nie zostałam pacjentem psychiatrii, bo pomogła mi interwencja mediów i posłów, prokuratora krajowego, Fundacji Helsińskiej – wylicza Renata Ramos, która przeszła piekło, żeby uniknąć kaftana bezpieczeństwa.

niedziela, 6 listopada 2011

Przymusowe badania w szpitalu psychiatrycznym są bezprawne

"Taką decyzję podjął wczoraj Trybunał Konstytucyjny, nakazując parlamentowi zmienić to prawo. A to z kolei oznacza, że poznanianka Hanna Różańska, której historię jako pierwsza opisała "Gazeta", może spać spokojnie.


Hanna Różańska wygrała wczoraj przed Trybunałem Konstytucyjnym. Blisko dwa lata temu spotkało ją bowiem to, co rocznie spotyka trzy, cztery tysiące osób w Polsce - została skierowana przez sąd na zamkniętą obserwację 
psychiatryczną. Szkopuł w tym, że kobieta była zdrowa, co potwierdziło kilka opinii lekarskich. Po badaniu biegły  

skierował j ą jednak na dodatkową, przymusową obserwację."





Wydrukuj i / lub i ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

poniedziałek, 10 października 2011

Sąd bez serca: Narzeczony do psychiatry przed ślubem


Polecam artykuł o tym jak psychiatria w połączeniu z systemem prawnym dyskryminuje ludzi! Psychiatrzy dalej nie potrafią pojąć,że badając osoby wbrew ich woli, wystawiając im stygmatyzujące "diagnozy" -  sami dopuszczają się dyskryminacji! Przymusowe badania psychiatryczne są bezprawne! Jakim więc prawem stawiają się w roli obrońców prześladowanych ...?

ZdjęcieUpokorzono nas. Pozbawiono podstawowego prawa do założenia rodziny - mówią niepełnosprawni narzeczeni, którzy od kwietnia czekają na zgodę na ślub. Najpierw sąd powołał biegłych psychiatrów w sprawie narzeczonej. Kiedy po wielu miesiącach biegli stwierdzili, że może ona wyjść za mąż, sędzia zleciła badanie jej narzeczonego.








Wydrukuj i / lub  ściągnij na dysk cały artykuł: Kliknij

czwartek, 30 czerwca 2011

Badanie Kaczyńskiego i bunt pacjentów

MEDYCYNA. Przeciwnicy psychiatrii przekonują, że próby przebadania Jarosława Kaczyńskiego to dowód na wszechwładzę lekarzy "od głowy" i że pora odrzucić tych "pseudonaukowców". Psychiatra odpowiada: - Antypsychiatria doprowadzi do dalszych cięć w wydatkach na służbę zdrowia.

Próba zbadania stanu psychicznego Jarosława Kaczyńskiego, którą podjął sąd, zainteresowała ruch antypsychiatryczny. Aktywista tego ruchu Andrzej Skulski uważa sprawę za dowód na to, że każdego można związać kaftanem bezpieczeństwa.

wtorek, 28 czerwca 2011

Psychiatria i sprawiedliwość?

I Ty możesz dostać nakaz stawienia się na badania psychiatryczne. Jarosław Kaczyński jakoś sobie poradzi, ale czy i jak poradziłby sobie statystyczny Polak?

 Dzięki zamieszaniu wokół nakazu sądowego, orzeczonego wobec lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego, wreszcie publicznie zademonstrowano społeczeństwu polskiemu, czym tak naprawdę jest przymus psychiatryczny. Ogólnie człek brnie przez życie, przygląda się tej całej zabawie wielce szanownych polityków. Jak się nie wyzywają, to grają w piłkę w czasie, kiedy naród wymaga w sporej większości poważnej reanimacji. Jedna kampania się kończy, druga, jak w sztafecie, przejmuje pałeczkę i ciągnie dalej ten sam bezsensowny bieg kłamstw. I tak w kółko. Latają, zanieczyszczają powietrze i uśmiechają się sztucznie do obiektywów kamer, znowu obiecując, cóż to wielkiego dla nas chcą uczynić. Po jednej kampanii zaczyna się następna i znowu kolejna i jeszcze jedna, a na niezbędną reanimację czasu jak nie było, tak nie ma. „Służenie narodowi” jak było, tak i pozostaje nic nie znaczącym sloganem... 

Takim samym nic nie znaczącym sloganem jest również pogląd społeczny, że to nie takie proste kogokolwiek zamknąć na siłę do psychiatryka. A tu masz: jasno i wyraźnie dowiedzieliśmy się wreszcie z mediów, że każdego... dosłownie: każdego... może spotkać taka „niespodzianka”. 

środa, 22 czerwca 2011

Czy Kaczyński walczył z nadużyciami psychiatrycznymi?


Jarosława Kaczyńskiego skierowano na badania psychiatryczne. To oczywiste nadużycie. Ale w czasach PiS nie walczono z takimi podstępnymi działaniami na szkodę obywateli.

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: