czwartek, 12 stycznia 2012

Zbrodnie psychiatryczne były bezkarne w reżimach totalitarnych!

Po 1989 roku nie przeprowadzono w Polsce lustracji, ani nie dokonano analizy, którzy psychiatrzy wydawali w okresie stalinizmu, oraz w czasach rządów PZPR „diagnozy” zgodne z interesem internacjonalizmu i z ideologią marksistowsko-leninowską.

 Morderstwo psychiatryczne polega na uznaniu człowieka za chorego psychicznie tylko dlatego, że prezentuje inne poglądy, aniżeli jego przełożeni lub prowadzi działalność opozycyjną wobec sprawujących władzę.



W ZSRR stalinowscy oprawcy mieli pod swoją komendą dobrze opłacaną grupę całkowicie podporządkowanych psychiatrów, którzy na rozkaz dyktatora potrafili uznać za niepoczytalnego każdego obywatela, któremu nie podobał się stalinizm.

Pierwszym przejawem wykorzystania psychiatrii do represji politycznych była próba umieszczenia w 1918 popularnej liderki lewicowych eserów Marii Spiridonowej w sanatorium – w tym celu władze zamówiły odpowiednią ekspertyzę. Pierwszy więzienny szpital psychiatryczny ze specjalnym oddziałem dla więźniów politycznych, nad którym pieczę objęło NKWD, powstał w 1939 w Kazaniu. Na tym oddziale umieszczano zarówno chorych psychicznie, jak i osoby zdrowe internowane na polecenie władz. Początkowo w ZSRR zamykanie zdrowych osób w szpitalach psychiatrycznych odbywało się na niewielką skalę, bowiem Stalin wolał metody bardziej „bezpośrednie” – rozstrzeliwania, długoletnie więzienia lub łagry, ale już po wojnie, wiele osób, którym radziecka władza nie odpowiadała, trafiało prosto do zakładów zamkniętych. A trzeba pamiętać, oddziały zamknięte w stalinowskich szpitalach psychiatrycznych były znacznie gorsze i bardziej poniżające godność ludzką, aniżeli najcięższe więzienia.

środa, 11 stycznia 2012

Pseudopacjenci Rosenhana - jak łatwo zostać schizofrenikiem

"Zdrowy w chorym otoczeniu'' - tak brzmiał tytuł pracy prof. Rosenhana, opublikowanej w magazynie naukowym "Science''. Mowa w niej o ośmiu uczestnikach niebywałego dotąd eksperymentu, który po opublikowaniu nieźle wstrząsnął psychiatrią.

Prof. David Rosenhan był amerykańskim profesorem psychologiina Uniwersytecie Stanford i już w 1968 roku jako 40-latek zadał sobie pytanie, czy rzeczywiście istnieje różnica pomiędzy byciem ,,normalnym'' i kimś potocznie nazywanym ,,wariatem''. Aby poszukać odpowiedzi na to pytanie zorganizował on 4-letnie badania, które przeszły do historii psychologii, jako „Eksperyment Rosenhana”. W tej iście szerlokoholmskiej pracy towarzyszyło mu 7 osób (czterech mężczyzn i trzy kobiety): trzech psychologów, jeden lekarz pediatra, student psychologii, malarz i gospodyni domowa. Francuski filozof Michel Foucault po zakończeniu badań życzył Rosenhanowi ,,Nagrody Nobla za humor naukowy''...

Plan Rosenhana wydawał się w miarę prosty i miał odpowiedzieć na pytanie, jak długo psychiatria będzie potrzebowała aby orzec, że w przypadku tej ósemki ma do czynienia z ,,normalnymi'' ludźmi, którzy faktycznie nigdy wcześniej nie mieli żadnych form tzw. zaburzeń psychicznych. ,,To pytanie nie jest ani niepotrzebne, ani zwariowane'' napisze on później we wspomnianej publikacji. ,,Nawet jeżeli jesteśmy osobiście przekonani, że potrafimy rozgraniczyć, co jest normalne, a co nienormalne, to nie ma na to przekonywujących dowodów.''

wtorek, 10 stycznia 2012

Psychiatra „dobry” na wszystko

  Korzystając z opieki zdrowotnej, często zdarza się, że lekarz nie widząc przyczyn dolegliwości pacjenta oraz chcąc pozbyć się problemu może  skierować go do psychiatry. Wszakże w  naszej rzeczywistości o to nietrudno, przy tak dużych ograniczeniach finansowych przeznaczonych na służbę zdrowia …


Nie należy w takim przypadku dać się zwieść, gdyż może to być po prostu niebezpieczne dla zdrowia. 
Lekarze nie wróżki i z reguły nie traktują psychiatrię jako równoprawną dziedzinę nauki. Na co zwarca zresztą uwagę znany pediatra lekarz med. Krzysztof Chudziński w artykule pt. tytułem „Racjonalnie o Psychiatrii”.

  O tym jak szkodliwe może być zastępowanie prawdziwej pomocy lekarskiej  pseudo-pomocą psychiatrów, mówi osoba chora na S.M w znanym programie Anny Dymnej pod tytułem „Spotkajmy się”, emitowanym w TVP2. Gościem odcinka wyemitowanego w środę, 28 grudnia 2011r.  była Grażyna Wlazło, od lat cierpiąca na stwardnienie rozsiane. 

Niestety zanim dowiedziała się o tym, że jest chora na S.M psychiatrzy "zdiagnozowali" u niej "zaburzenia psychiczne" i poddali ją "leczeniu" farmakologicznemu. Później, jak dowiadujemy się, podawanie psychotropów przy tej nieuleczalnej chorobie było najgorszym z  możliwych pomysłów. Spowodowało  to szybszy rozwój choroby oraz masę skutków ubocznych znacznie pogarszających jakość życia ...

Zaprzyjaźnione strony:

Wolne Media - Toplistaopsychiatrii.pl

Najlepsze Blogi Katalog Stron Katalog Stron Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe Katalog stron katalog stron katalog.budzyk


Jeśli zgadzasz się z przesłaniem i tematyką tej strony, jesteś ofiarą psychiatrów, lub nie są Ci obce problemy ludzi borykających się z przymusem psychiatrycznym, dyskredytacją, nadużyciami, pomóż w promocji tej strony: skopiuj kod poniżej i wklej go na swoją stronę lub fora. Z góry serdeczne dziękuję.

anty-psychiatria.blogspot.com

http://anty-psychiatria.blogspot.com/

Skopiuj pasek mikro kodu (Html): <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank"><img src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnASQcXBsX79OM2Scg5mzCoQe3QMDmRNj__HdqRE-1TtIJmYy0nsEh8XFVdauOw86_f80Lasr6nG54x4Z2SP-EWNZ-55HNcHpCB1leTfP3w4sRGe35BGpbFXDe0G2VDFRZy2SDzxhPzkA/s154/anty-psychiatria.blogspot.com.jpg" alt="anty-psychiatria.blogspot.com" /><p style="font-family:Times new roman; font-size:10px;">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</p></a>

lub kod zwykły link: <a href="http://anty-psychiatria.blogspot.com/" target="_blank">http://anty-psychiatria.blogspot.com/</a>

KOD QR - ZESKANUJ STRONĘ I PRZEKAŻ DALEJ

Etykiety bloga: